Wszystkie »

  • Wpisów:25
  • Średnio co: 84 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 21:52
  • Licznik odwiedzin:5 255 / 2202 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
CZEŚĆ WAM Z TEJ STRONY HORANOWA . ;D JAK SIĘ MACIE .? WIECIE JESTEŚCIE WY NAJWAŻNIEJSI . ;P A JAK TEN TO U MNIE SPOX . . LWWY . <3 KOCHAM TO . ALE NIE UMIEM NA PAMIĘĆ : ( OKAY . . NO I .. IDE PISAĆ NASTĘPNY ROZDZIAŁ . MAM NADZIEJE ŻE . NO . NIE ZAPOMNIELIŚCIE O NAS . ; * WIECIE DZIĘKUJE WAM . ;D HEH . ;P JUŻ 1.044 LUDZI NAS ODPIWEDZIŁO . WOW . . ; p POPROSTU DZIĘKUJĘ . A TERAZ . POSTARAM SIĘ CO WEKKENDY PISAĆ ROZDZIAŁ OCZYWIŚĆIE STYLESOWA TEŻ BIERZE W TYM UDZIAŁ . TYLKO MUSZE JEJ POWIEDZIEĆ ;* JOKE . <3 WTAJEMNIECZE JĄ . ALE CIII *.*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
włączcie to

Kolejne dni mijały , i mijały . bezużytecznie siedziałam w domu , pierwsze 3 dni w pokoju , a potem schodziłam już na dół . powodem był niebieskooki .. przychodził prawię codziennie , bo reszta chłopaków , spędzało swoje dni albo z dziewczynami albo z rodziną .. natomiast hazza siedział z Dominiką a Niall z nimi . mimo iż dominica , kazała mi iść na dół do nich , i pogadać z nimi . nie zgadzałam się .. niekiedy się kłóciliśmy , i przez to powstały moje blizny na dłoni , od wiecznych cięć . to mi sprawiało radość ? możliwe , ale też ból , wraz i cierpienie . jest środa godzina 15.21 , siedzę sama w tym ciemnym pokoju , zakryłam se firanami okna . bez użytecznie leże na łóżku , szara myszka ze mnie , nic nie poradzę . może dość tego łóżka , czeba wstać i zacząć na nowo .. poszłam do łazięki , i sie umyłam oczy czerwone podpuchnięte .. zrobiłam se makijaż żeby to zakryć . po czym poszłam do garderoby , założyłam to : http://www.faslook.pl/collection/xd-83/ gdyż pasowało do mojego makijażu i reszty .. wyszłam z pokoju , chodź się bałam zejść na dół . gdy już mijałam salon , w którym siedziała Dominica z Harrym i Niall'em , czułam ulgę . ulgę że wkońcu nie będę musiała się spowiadać gdzie idę i po co , lecz moje zmartwienia szybko wróciły , jak już chciałam ubierać słuchawki i zatopić się w smutnej piosence , zawołał mnie harry . a dlaczego on .? bo pokłuciłam się z Dominicą , i każda działa inaczej . nie martwimy się już o siebie ani nic . chciałam to jak najszybciej mieć za sobą więc cofłam się o kilka kroków w tył i weszłam do salonu ,. Widok Dominici i Harrego którzy są wtuleni w siebie podziałał na mnie tak że dostałam ukłucie w serce . też tak chciałam z Niallem . miałam ochotę rzucuł mu się w ramiona i przeprościć . jego oczy które mnie obserwowały wywołały u mnie dreszczę .. jego zapach , który czułam chodź był 6 kroków ode mnie . on tak na mnie działa .
- co .? - rzuciłam sucho , i popatrzyłam się na hazze .
- gdzie idziesz .? - zrobił poważną minę .
- przejść się . - nie chciałam i z nim się pokłucić więc odpowiedziałam mu spokojnie .
- nie pójdziesz nigdzie sama . - odpowiedział stanowczo .- co masz na ręcę .? - wstał i złapał mnie za nią .
Jestem głupia zamiast ją schować to zostawiłam ślady mojego arcydzieła " zdradził , to boli !! ; ( "
wszyscy spojrzeli na mnie , a w moich oczach pojawiły się łzy . Bo niall to zobaczył , chodź mówiłam że mam go za sobą , to dalej go kocham . tak moje serce wariuję .
- to jest bliźna . - spojrzałam najpierw na nią następnie na Harre'go .
- wiem , ale dlaczego .?
- możemy na osobności ?- nie miałam czasu żeby odpowiedział " tak " więc go pociągnęłam do kuchni , żeby nie słyszeli .. stanęłam przy blacie , i sie oparłam . natomiast on stał na przeciwko mnie i patrzył się z gardzącą miną .
- kocham go . - wyszeptałam , i spojrzałam na niego .
- on ciebie też .
- jakby mnie kochał to by , mnie nie zdradził .
- to ta blądyna się na niego rzuciła .
- jesteś jego przyjacielem , wiadomo że go bronisz .
- nie bronie go , dominica też widziała to całe zajście .
- wiem . rozmawiałam z nią ..- czułam jak po moich policzkach lecą łzy .
- ohhh . - złapał się za głowę .
- ja chyba nie potrafię bez niego żyć . czemu akurat on .? - łzy leciały mi strumieniami .
- no wiesz . - przybliżył się i mnie przytulił . i tak pozostaliśmy . - życie czasami jest brutalne . ale uwierz będzie okej , wiesz dlaczego on tu przychodzi bo cię kocha , ale boi się to powiedzieć , boi się że go odrzucisz . on jest słaby bez ciebie . nie widzisz jaki jest smutny.? dlatego ze nie może cię pocałować , ani przytulić . - głaskał mnie po głowie ,
- chce go mieć przy sobie , chce poczuć jego usta . chce go bardziej niż mogę zapragnąć . - wtuliłam się w niego bardziej . - zazdroszczę domi że ma takiego chłopaka dobry jesteś harry . - oderwałam się od niego i uśmiechłam .
- miło , a teraz idę do Domi , radzę pogudz się z nią , bo mnie za niedługo zadręczy . - uśmiechnął się . i zniknął za drzwiami . hm . po tym wszystkim nie wiem co mam myśleć . wzięłam szklankę i nalałam se wody , stałam w tej samej pozycji czyli patrzyłam się na kran . obróciłam się powoli i zobaczyłam jego , miał łzy w oczach . stał dokładnie tam gdzie harry . serce zaczęło bić mi szybciej . nie mogłam wydusić z siebie słowa . zalałam się łzami na amen . on podchodził spokojnie i powoli . kiedy go odepchnęłam , dalej to robił szedł w moją stronę .. jak już wystawiał ręcę żeby go znowu odepchnął , złapał je i czymał jak i również się przyblizał nasze usta były 2 milimetry od siebie , spojrzał mi głęboko w oczy i się zgubiłam . wpił się w moje usta i zaczął je zachłannie całować. nie przestawał .. odczepiliśmy się od siebie żeby tylko wziąć oddech i dalej się całowaliśmy . jak juz przestaliśmy zrobił krok w tył i spojrzał na mnie ..

Cdn
----------------
Ah . za dwa dni idę do szkoły . eh / horanowa
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Co miałam jej powiedzieć ..? " jest pojebanym kretynem " ? To nadal jest mój idol .. i cieszę się że mogłam z nim być . tak mogłam . bo juz nie jestem . . wkońcu Matt miał rację " przeleci i zostawi " kurwa .. czemu akurat trafiło mi się na Nialla .? czemu ja .? któryś raz z kolei to mówię . Mam pecha .. po prostu . zdecydowałam się że nie mogę go widywać .. ani z nim rozmawiać . to będzie trudne . ale myśle że przeżyje . będę go ignorować .. znowu zamienie się w szarą myszkę znowu ..
- zjadłam a teraz powiedz .. - Dominica usiadła po turecku na prost mnie .. żeby było mi wygodniej też tak zrobiłam .
- więc - lekko uniosłam głos i spojrzałam na dominice .
- słucham . - oparła się ręką
- nie jestem z nim . nie chce go znać . - uśmiechnąłam się lekko . - i nie bój sie nie zepsuję twojego związku i harrego . dobrze ci z nim . a ja mam matta . - lekko wystawiłam jej język . ale z tego co widziałam to ona jest zaszokowana ..
- i ty to tak spokojnie mówisz.? - zrobiła duże oczy .
- tak a czemu nie .? - zachichotałam .
- podziwiam cię , ale nie , bądź z mattem . kto wie może jakiś inny członek zespołu cię chce.? - przytuliła mnie .
- ta , uważaj bo zayn odejdzie od Perrie dla mnie . - przwróciłam oczami .
- kto wie .. - uśmiechnęła się ..
Teraz jak dla mnie najważniejszy jest związek Domi I harrego . dlaczego .? ponieważ nie chce żeby dominica se marnowała szanse . poprostu kocham ją .. i nie pozwolę żeby Hazza ją skrzywdził .. Przypadek .? nie .
Zostawiłam na chwilę Dominice i poszłam do kuchni , zachciało mi się czegoś słodkiego . wyjęłam więc 3 tabliczki czekolady i roztopiłam .. mmm . to tak smakowicie wyglądało .
- czuję czekoladę . - do kuchni wbiegła dominica
- masz nosa . - zaśmiałam się . - chcesz trochę .? - spojrzałam na nią . widziałam że aż mnie błaga ..- no dobrze więc masz . - wzięłam łyżeczkę i nabrałam trochę czekolady .. lecz jednak . przyszedł mi do głowy pomysł .. obróciłam się do niej plecami , i wzięłam trochę czekolady do ręki . rozsmarowałam ją i ..
- Dominica masz . ! - zaśmiałam się i upaćkałam jej twarz czekoladą .
- mniam . - oblizała się . - a teraz daj całusa . - wstała i przybiżała się . ale ja się wycofywałam . jakimś trafem zrobiłam tak żę przewróciłam garnek z czekoladą , spadłam na podłogę a garnek na mnie . Dominica wpadła w niekontrolowany śmiech , no tak , byłam cała w czekoladzie .
- chodź się przytul skarbie . - podchodziłam do niej
- o nie . nie . nie . !- krzykła . ale było zapóznio .ponieważ już ją przytuliłam .. zaczęłyśmy się śmiać . i oblizywać z siebie czekoladę .. oczywiście jak zawsze ktoś musiał nam przeszkodzić ..
- to na pewno harry . - dominica skierowała się do mnie .
- no idź , otwórz mu drzwi . - wystawiłam jej język .
- ty otwórz ja się ogarnę . - posłała mi uśmiech .
więc wstałam i poszłam otworzyć drzwi . otworzyłam , i zobaczyłam Harrego I nialla . czy on może sobie odpuścić i tu nie przychodzić .? znowu mi wszystko wróciłam .. pierwszy pocałunek .. mój pierwszy " raz " cholera , ten człowiek działa na mnie jak magnez . !
- haha , cześć harry . - oblizałam swoją rekę .
- jak zawsze tu przychodzimy to , wy jesteście upaćkane . - zaczął się śmiać .
- no wiesz , czeba było się po tym jedym . pozbierać co nie .? - spojrzałam spokojnie na Nialla a potem na Hazze.
- rozumiem . - odpowiedział .
- ja też . - dodał niall . ja tylko przekręciłam oczami ..
- Dominica . Hazzuś przyszedł i jego jakiś kolega . ! - krzyknęłam
- idę ... ! - muszę powiedzieć że szybka jest .. wyglądała normalnie . podziwiam ją . a ja taka dobrudzona ..
- o cześć harry . - cmoknęła go . - heeeej . niall . - powiedziała niepewnie .
- dobra to ja was zostawiam i idę do siebie . - posłałam im ciepły uśmiech ..
Marzyłam o gorącej kąpieli .. więc tak zrobiłam . moczyłam się chyba z 2 godziny . .. jak już wyszłam ubrałam to :http://www.faslook.pl/collection/cool-xd/ i ległam na łózku . musiałam odpocząć .. nie wiem czemu . ale musiałam ... odpocząć po Niallu .? ile razem byliśmy .? jakiś tydzień .? więcej .? poprostu wielki loool . jak dla mnie . wolę znowu być sama ... i dobrze mi z tym .. no wiadomo każdemu sie sprzyda trochę czułości , namietności . itp . ale nie za dużo .. ..
i tym sposobem zasnęłam ..

CDN
-----------------------------
wiemy że długo nie dodawaliśmy . ale jest już koniec wakacji . myśle że rozumiecie . ; _) / ~horanowa
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Było już dosyć późno , ale mimo to wszyscy dobrze sie bawili . Nawet Carolina do nas dołączyła . Miałam okazję poznać kolegów Harry'ego , mimo że naprawdę chciałam spac pod namiotami na jakiejś polanie lub w lesie , tutaj w ogrodzie również było ok .
Po 3 koledzy Hazzy już poszli . A my nadal siedzieliśmy przy ognisku . Chłopcy śpiewali , no ja też , może dlatego , że bardzo lubie śpiewać , mimo że mam zwykły , najzwyklejszy głos , prawdopodobnie wyje i wgl .
Carolina zawołała mnie żebym usiadła obok niej .
- Cześć słońce - uśmiechnęłam się i przytuliłam ja do siebie .
- Hej - uśmiechnęła się - nie widziałaś Niall'a ? - spojrzała na mnie .
- Niestety nie . Z jakieś 3 godziny temu z blondyną a potem to już nie . - popatrzyłam na Harry'ego .
- Tobie to dobrze - westchnęła , po jej policzku spłynęła łza .
- Ejj , ale o co chodzi ? - spojrzałam na nią .
- Bo wszystko jest nie tak . Niall przez cały wieczór nie spojrzał m\na mnie , tylko na tą blondyne , to boli . A ty , Harry cie kocha , nie kłócicie się , mimo że jeszcze nie jesteście parą tak dobrze wam się układa , jak ty to robisz ? - spytała mnie kładac swoją głowe na moim ramieniu .
- Carolina , wszystko będzie dobrze , zobaczysz . Co ja robie ? Hymm .. nic nie robie , ciesze sie moim szczęściem , bo chyba je mam . I ty też ! - poruszałam brwiami i przytuliłam ją .
- No tak - uśmiechnęła sie lekko - ide się położyć , jakby Niall wrócił , to .. a zresztą nie mów mu nic - powiedziała po czym poszła do naszego domu .
Wstałam i podeszłam do Harry'ego . Usiadłam na jego kolanach i ręce owinęłam wokół jego szyi .
- Przejdziemy się ? - spytałam patrząc w jego zielone oczka .
- Tak , chodź - wstałam i poszliśmy .
Szliśmy tak ścieżką po parku i rozmawialiśmy .
Po chwili zauważyłam dwoje ludzi na ławce całujących się .
- Podejdziemy do nich ? - uniosłam brew i uśmiechnęłam się .
- Ale po co ? - spytał uśmiechając się .
- Tak sobie , chodź - pociągnęłam go .
Podeszłam i krzyknęłam im prosto do ucha .
- Heeellloł ! - zaczęłam się śmiać . Ta laska najwidoczniej sie przestraszyła bo wstała jakby piorun w nią strzelił .
Gdy popatrzyłam na tego chłopaka nie mogłam w to uwierzyć . Patrzyłam na niego nie odzywając sie przez chwilę . Hazza miał tak samo . Wreszcie przywróciło mi mowę .
- Ty , ty .. dupku ! - krzyknęłam i popchnęłam go .
- To nie tak jak ci sie wydaje - powiedział jąkając sie Niall .
- Nie tak ?! A jak kurwa co ?! - krzyknęłam znowu . Nie mogłam opanować złości .
- To .. to przypadkiem było - powiedział i spojrzał na tą laske .
Ja również skierowałam na nią wzrok .
- Spierdalaj stąd szmato - rzuciłam sucho .
Popatrzyłam na Niall'a z nie do wierzeniem .
- I ty zrobiłeś coś takiego , nie spodziewałabym się tego . Miło jest ci się tak bawić ? - popatrzyłam na niego .
- Nie , nie powiesz Carolinie prawda ? Nie jesteś chyba taką suką - odparł i popatrzył na Harry'ego błagalnym wzrokiem co chyba znaczyło że chciał żeby mu pomógł .
- A wiesz , ja jestem taką suką , jestem nią i powiem Carolinie , bo nie chce żeby taki palant jak ty ją krzywdził a ona płakała przez ciebie . - krzyknęłam po czym odwróciłam sie i chciałam iść ale on chwycił mnie za za ramie .
- Wiesz , że jeśli jej powiesz też będzie płakała - ścisnął moje ramie .
Obróciłam się i spojrzałam mu prosto w oczy .
- PALANT ! - wysyczałam po czym złapałam Harry'ego za rękę i poszliśmy .
Po 15 minutach byliśmy koło naszych domów .
- Ok , ja musze iść się położyc , cześć - musnęłam jego policzek ale on złapał mnie za rękę .
- Chce iść z tobą - powiedział i głaskał mnie po policzku swoją ręką .
- Przepraszam cymbałku ale nie . Chce przespać sie z tym wszystkim sama - usmiechnęłam się i weszłam do domu .
Poszłam wziąć prysznic po czym sie położyłam i zasnęłam .

* Następnego dnia *
Obudziłam się o 13.23 , chyba dlatego , że spać poszłam o 04.45 . Wstałam i poszłam sie ubrać , założyłam na siebie to :http://www.faslook.pl/collection/roz-35/ . Zeszłam na dół . Carolina oglądała telewizor , miała na sobie to : http://www.faslook.pl/collection/dd-5/ .
Usiadłam obok niej .
- Carolina , musze ci coś pow.. - nie dokończyłam gdyż mi przerwała .
- Nie musisz , wiem o wszystkim , napisał mi - uśmiechnęła się i przytuliła mnie .
- Czyli nie jesteście już razem ? - uniosłam brew .
Carolina popatrzyła na mnie .
- Zjedz śniadanie , wtedy pogadamy - powiedziała .
- No dobra , a co mamy ? - wstałam .
- Kanapki ci zrobiłam . -- odpowiedziała .
Poszłam do kuchni i zjadłam kanapki popijając ciepłą herbatą .

CDN

-----------------------------

Sory że taki krótki , ale Carolina napisze jak będzie bo ja sama nie wiem . . Miłego . xx .

~ Stylesowa . xx
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
- coś ze mną nie tak .? - lou z uśmiechem na twarzy rozejrzał się dookoła .
- em . włos ci stoi . - dan zachichotała .. i wtuliła się do Liama.
- Dan osz ty. - wszyscy zaczeli się smiać . no co miałam mu powiedzieć .? em . lou .? widziałam jak Eleanor lizała się w parku z innym..? no chyba nie .. skoro mówiła że go kocha .. może to zrobiła specialnie , ale ona sama musi mu to powiedzieć . bo jak ja powiem , to się obrazi czy coś niall mnie rzuci . zniszcze marzenia Dominici .. wolałam siedzieć cicho ..
- Carolina .? - lou objął mnie i przybliżył do siebie ..
- ekhem . - odchrząknął Niall . - nie chce nic mówić ale ona jest moja . - uśmiechnął się .
- wow , będziecie się o mnie kłucić .. - zaśmiałam się .
- Niall . ale ona jest słodka . - lou go lekko śturchnął .
- boże , z kim ja mieszkam , weźcie nudno . co powiecie żebyśmy poszli pod namioty . wszyscy .? - zaproponowałam , i spojrzałam na ich twarze.
- czemu nie , będzie fajnie .. - odpowiedział Liam .
- to spotykamy się wszyscy za 30 minut pod domem One Direction . - zaśmiałam się z Dominicą .
- dobrze.. - Gdy już wyszli , dominica podeszła do mnie i mnie przytuliła ..
- powiedz co jest .
- nieważne .- uśmiechłam się .
- stój . - pociągła mnie za rekę . - wyrzuć to z siebie ... - ścisneła mnie mocniej ..
- no dobra , ale buźia na kłudkę . - pociągnęłam dominicę do mojego pokoju i usiadłyśmy na łóżku .. - więc . po spotkaniu z mattem . poszłam do parku . zobaczyłam jak Eleanor całuję się z jakimś gościem , uciekałam , ale mnie zaczeła gonić . i dogoniła powiedziała że go kocha .. i żebym mu nie mówiła . - dominica z wrażenia otworzyła buźie . - i .. no nie chciałam mu powiedzieć , dlatego jestem załamana . naprawdę go kocham .. - poczułam ze łza leci mi po policzku .
- boże . ja . ja . ja .. wow .. nie no . em . nie mówmy mu nic . pogadasz z nią pod namiotami . - Dominica mnie przytuliła .. - dobra zbierajmy się . - wstała i pognała do swojego pokoju ,. gdy już się spakowałam .. zaczełam szperać w szafie .. założyłam to :http://www.faslook.pl/collection/zielono-mi-4/.. wzięłam torbę i zeszłam na dół .. rozglądnęłam się dookoła ..
- dominica . rusz się . ! - krzykłam . i odrazu usłyszałam tupot Dominici .. zobaczyłam ją . była ubrana w to :http://www.faslook.pl/collection/d-201/
- odgapiasz .- zaczęła się śmiać .
- no chyba ty . - posłałam jej uśmiech . - a teraz kaman cymbałku .. .. - wyszłyśmy i zamknęłyśmy drzwi .. poszłyśmy pod Dom Direction . ! i czekałyśmy ,. \
- nie lepiej wejść .? - dominica usiadła na ławce
- nie ..
- okaj . - zrobiłą smutną minę .
- no idź .. spadaj . - wystawiłam jej język .
- foch . - weszła z naburmuszoną miną do środka .. a ja siedziałam .. odwróciłam wzrok na drogę i zobaczyłam jak z auta wychodzi eleanor .. moja mina jak ją zobaczyłąm .? " przyszła .. pf " ale musiałam z nią wkońcu pogadać .. ale nie teraz .. przeszła koło mnie .. nawet się nie odezwała . łaski bez ..
- nie powiedziałaś mu . - nagle z nikąt usłyszałam głos .. ale po treści poznałam że to ona .. ta piękna wysoka chuda . brunetka ..
- nie dałam rady . - spojrzałam na nią . z obojętną miną .
- nawet nie wiesz , jak jestem ci bardzo wdzięczna .. - przytuliął mnie
- i tak jeszcze o tym pogadamy .. - skrzywiłam się . - nie myśl że ci odpuszę ..
- wiem .. - z uśmiechem na twarzy weszła do środka . co ona se myśli .? naprawdę .? napoczątku ją lubiłam . była , wydawała się spoko . ale teraz już sama nie wiem . i dlaczego to musiało przydażyć sie mi .?
- mogłam wcale nie pójść na ich koncert . omineło by mnie to . - wyszeptałam sama do siebie .
- nie mów tak . - Dan usiadła koło mnie . - spotakało cię szczęście , inne fanki też by tak chciały . nie możesz straćić Nialla musisz walczyć o ten związek , tak samo jak Dominica i Harry . popatrz na Dominice i Harrego kochają się . cały czas są razem ..
- ta , ale oni nie są jeszcze w związku .. a ja z Niallem jestem .. - spojrzałam na nią ze łzami w oczach .
- gratulacje . - z uśmiechem na twarzy mnie przytuliła . - nie możesz tego spieprzyć . ja jakoś jestem z Liamem . bo prawie cały czas sie widujemy . i siedzimy .. -obioła mnie . - uwież , horan mi się spowiadał on naprawdę cię kocha .. - położyła głowe na moim ramieniu .. - jak go zranisz to cię zabije . - spojrzała ma mnie z poważną miną , ale po chwili zaczeła się smiać
- jezu Dan nawet nie wiesz jak cię kocham . - przytuliłam ją . - zawszę cię uwielbiałam , pozazdrościć ci tylko można .
- oj weź . wstawaj . a ja idę po tych . no . - zaśmiała się ..
Gdy dan poszła ich zawołać . spojrzałam na telefon by zobaczyć która godzina 20.12 a dalej jest jasno na zewnątrz ..
gdy juz miałam schować telefon , poczułam wibrację .. mogłam się założyć że to od BMV te eski mnie kochają . otworzyłam wiadomość . od obcego numeru.
" jesteś suką .. zwykła blądynka . ! nie nawidzę cie . ! przez ciebie Matt ze mną zerwał . spieprzaj do tego blądyna jak mu tam sral .? o sory Niall . haha pozdro żalu "
dobra , byłam szkowoana . nie wiedziałam . że .. ona . ona coś takiego napisze . ale byłam wkurzona bo nik mi mojego chłopaka nie będzie obrażaj .. po krótkim namyśle odpisałam jej :
" Posłuchaj mnie Rose , ! nie moja wina że z tobą zerwał . może jesteś za słaba dla niego . ! jesteś suką . ! i nie wkurzaj mnie , myślisz że takim czymś mnie przestraszysz.? mylisz się . ! jak sie spotkam to ci te piękne włosy wyrwę .. i sama jesteś żalem . ! "
nastepnie wyłączyłam telefon , i włożyłam do torebki ..
- boże co tak długo .? - weszłam wkurzona do środka .
- ej . ! boże . ! - krzykłam .. ale nik nie zwracał uwagi ..
- kurwa . !!!!!!!- wydarłam sie jak tylko mogłam . ! wszyscy na mnie spojrzeli ...
- spokojnie . - zayn z przerażoną miną podeszedł do mnie .
- sorki ..ale chyba jedziemy pod namioty co nie .?
- spojrzałam na pozostałych . !
- nie . - krzykneli .
- jak to .?
- namioty są już rozłożone w ogrodzie . pali sie ognisko , po co mamy tracić bęzyne jeżeli tutaj mamy piękny ogród .? - wypowiedział się harry .
- a spoko . - położyłam torbę i posZłam na ogród .. usiadłam na fotelu . takim dużym , z jednej srtony siedział koło mnie lou . a z drugiej przyszedł zayn ..
- gdzie niall . ? - spojrzałam na zayna
- a wiesz nawet nie wiem . - uśmiechnął się .
- ok ,..
siedzieliśmy tak jeszcze z 15 minut , poczułam się senna więc położyłam się w łóżku nialla .. ta chociaż mieliśmy spać w namiotach niewypał .. jednak nie mogłam zasnąć ..bo oczywiście harry zaprosił innych znajomych .. no nie wiem czy dominica będzie taka szczesliwa. dzisiejszy dzień jest do bani . nikt się mną nie interesuję . nie wiem gdzie niall . pewenie bawi się z inną panienką ..
- mogę .? - zza drzwi wyłonił się lou .
- tak pewnie . - posłałam mu uroczy uśmiech .
- czemu się nie bawisz.? - legnął koło mnie .
- nie chce sama . bo nialla nie ma . a ty.? - odwróciłam wzrok na niego
- eleanor sama dobrze się bawi . - posmutniał .
- taaa . dobra , więc chodzmy razem na dół . co ty na to .? - złapałam go przez przypadek za rękę .?
- ja .. ja .. myśle że to dobry pomysł // - spojrzał mi w oczy i pocałował w policzek .
- to chodź , słodziaku . - pociągłam go na dół .
usiadliśmy razem . Niall siedział z jakąś inna blądyną .. chyba lubi blądynki .. ani razu na mnie nie spojrzał .. strzelam focha na niego .. dochodziła 2. w nocy . a wszyscy dalej się bawili .. jedynie bladyn zniknął ..
przeprosiłam lou . i poszłam spać .. weszłam do sypialni . położyłam się na łóżku i zasnęłam ..

CDN..//

Przepraszam za błedy . i przepraszam że wczoraj nie dodałam miałam kiepski dzień .. związany z kolegą . / horanowa.
 

 
Cześć ...
wiemy że nie napisałyśmy rozdziału z góry przepraszamy.. ale tak to dzisiaj dodam .. ! takii dłuuuuuuuuuuuuuugi *_____* gdyż mi się nudzi . x d

/ horanowa *.*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Jak już Dominica Wyszła z Harrym . poszłam do góry się umyć i przebrać .. Niall oglądał telewizor . miałam nadzieje że jak pójdę do góry to sobie pójdzie do domu. wzięłam szybki prysznic .. zajęło mi to 30 minut .. następnie ubrałam się w to :http://www.faslook.pl/collection/pink-33/ . i zeszłam na dół .. on tam siedział i oglądał telewizor.. nie chciałam z nim rozmawiać więc poszłam do kuchni po picie. nudziło mi się wiec usiadłam koło niego i oglądałam telewizor .. milczeliśmy , nawet nie mogłam się na niego popatrzeć . bo mnie zdenerwował .. tym swoim zachowaniem .. to było wkurzające .. wpadłam na pomysł , że napiszę do matt'iego i wyjdziemy gdzieś . wyciągnęłam telefon z kieszonki wystukałam numer Matta i mu napisałam :
" heeeeeej matt . ;* co porabiasz.? spotkamy się dzisiaj ? "
po paru minutach dostałam odpowiedz
" Carls .. pewnie czemu nie .. to tak o 19 .? "
ucieszyłam się . przeciesz nie będę siedziała w domu . a jest dopiero 15.00. jak niall nie chcę rozmawiać to nie musi .. nie chciałam żeby matt czekał więc mu odpisałam .
" dobrze . przyjedz po mnie , ; ) "
to był wkońcu mój przyjaciel więc czemu nie mogę z nim się umówić . on ma dziewczynę .. więc napewno nie będziemy się miziać .. Niall nawet nie spojrzał na mnie ani razu ... miałam dośc tej ciszy ale no cóż .. położyłam telefon na stoliku i poszłam do kuchni po babeczkę . jak wróciłam zobaczyłam że Horan ma mój telefon w reku i czyta esy ..
- co ty do cholery robisz.? - wyrwałam mu telefon z ręki .. - to nie jest twoję .. więc nie ruszaj .. !
- idziesz na randkę .? - wstał i stał na prost mnie
- nie powinno cie to obchodzić .. - usiadłam wkurzona na kanapie.
- przepraszam . nie powinienem , ale ja jestem zazdrosny rozumiesz .? - spojrzał na mnie . - nie dam rady patrzeć się jak ktoś cię przytula , dotyka .. błagam . - usiadł koło mnie - jesteś moim życiem .. zrozum jesteś wyjątkowa . a ja.. nie mogę cię straćić . ! - posmutniał ..
Nie miałam ochoty z nim rozmawiać , siedziałam wkurzona .. chodź to co on powiedział to było wspaniałe . tak naprawdę go kochałam . ale nie byliśmy w związku wiec mogę robić co chce.
-mogę robić co chce .. ! - spojrzałam na niego pierwszy raz .. - nie jesteśmy razem .. takie słowa jak " kocham cię " to są tylko słowa .. mogę się założyć że tylko tak mówisz. a potem mnie zostawisz .. to moje życie . a Ciebie w nim nie ma !! - krzyknęłam mu prosto w twarz .. I pobiegłam do góry . . zamknęłam się w pokoju i zaczełam płakać .. byłam bezradna .. Wybrałam numer Dominici i zadzwoniłam ale niestety się włączyła poczta głosowa .. więc się jej nagrałam
" cześć . mysle że się dobrze bawicie .. bo u mnie jest kiepsko .. tak pomyślałam że ..... - zaczęłam płakać .. przeprowadzam sie do domu .. nie dam rady tu zostać ..! wyjeżdżam do rodziców . nie chce moim zachowaniem ci psuć związku z harrym . to tyle . " i się rozłączyłam .. po 15 minutach .. miałam ochotę się przejść . założyłam buty , i zeszłam na dół ... on dalej tam siedział . taki smutny .
- wychodzę .. - weszłam do salonu
- mogę z tobą .? - wstał i ubrał buty .
- jak chcesz.. - wyszliśmy .. całą droge szliśmy w milczeniu . poszliśmy do parku .. usiadłam na ławcę i wyciągnęłam papierosa , odpaliłam go i zaczęłam palić .
- dlaczego ty to robisz .? - obrócił się w moją sronę .
- nie powinno cię to obchodzić .. - wypaliłam papierosa , i go zgasiłam
- ale mnie obchodzi . czemu , nie możemy być taką parą jak Hazza i Dominica .? - złapał mnie za rękę .
- oni nie są razem ,.. - skrzywiłam się .
- jeszcze nie . ale harry ją ma poprośić .. - objął mnie ramieniem , szczerze mówiąc było mi dobrze .. bo znowu mogłam go poczuć ..
- życzę im szczęscia .. dobra jeżeli mamy teraz chwilę dla siebie , to powiec mi co cię ugryzło .. że się obraziłeś . - powiedziałam to z taką haryzmą , że sie sama siebie wystraszyłam .
-jak dominica powiedziała że mieliście byc razem , coś mnie zabolało .. ty jesteś moja , taką dziewczynę nie spotyka się codziennie , ja się zakochałem w tobie , i chcę spędzić z tobą całe życie .. jak już mówiłem wcześniej ja mogę cię dotykać i całować . byłem załamany .. bo ty wolisz jego a nie mnie , co ze mną jest nie tak .? - w jeego oczach pojawiły się łzy .
- nie wolę jego , to jest mój przyjaciel , musisz to zrozumieć . a po za tym to . zastanawiam się nad tym czy się nie wyprowadzić ,- powiedziałam spokojnie .
- że co .? - wstał jakby ktoś go wodą oblał . - nie pozwalam ci zostajesz ze mną .
- tsa.. -wysyczałam i wstałam byłam załamana , nie wiedziałam co mam robić , bo wkońcu to jest gwiazda . po 3 krokach Niall złapał mnie za rękę i przyciągnął mnie do siebie .. spojrzeliśmy sobie w oczy .. i zaczeliśmy się całować . bardzo mi tego brakowało ..
- jesteś moim sercem , a więc będziesz ze mną .? tak na zawszę .? - cmoknął mnie w usta..
- tak . kocham cię blądynie.. - pocałowałam go .
wróciliśmy do domu włączyliśmy jakąś komedie . o 18.00 przypomniałam sobie że się umówiłam z mattem .. chciałam jeszcze niallowi to przypomnieć żeby się nie obraził ,
- o 19.00 wychodzę . - przytuliłam się do niego .
- z mattem? -jego twarz zrobiła się smutna
- tak .. ale tylko pogadać , bo on ma dziewczyne a ja mam ciebie .. - uśmiechłam się i ucałowałam go w czoło . - ide się ubrać . - wstałam i poszłam do mojego pokoju . ubrałam to :http://www.faslook.pl/collection/na-spotkanie-z-fanami/ . zrobiłam se lekki makijaż i zeszłam na dół . akurat ktoś zadzwonił do drzwi . to był matt .
- hej piękna . - ucałował mnie w policzek .
- cześć . poczekaj tylko powiem że wychodzę - uśmiechłam się .
podeszłam do nialla .
- ja ide wrócę za niedługo. - pocałowałam go w policzek .
- nie rób nic głupiego . - przytulił mnie
- śmieszne . - zaśmiałam się .
wyszłam z domu z mattem .. pojechaliśmy do jakiegoś klubu , chcieliśmy se spokojnie pogadać . jak już dojechaliśmy ja poszłam poszukać stolika , a on poszedł po picie . jak już przyszedł usiadł koło mnie .
- to co powiesz mała .? - objął mnie
- a dobrz dobrze , a u ciebie .? - spojrzałam na niego
- a no wiesz . nic ciekawego .
- a jak z Rose.? - uśmiechłam się .
- nie ma jej . jesteś ty . - próbował mnie pocałować .
- hola . ! - krzykłam i się oddaliłam . - jak to ja .?
- no bo jak Domi powiedziała że każdy myślał że będziemy razem więc se pomyślałem że może . jednak będziemy .? - uśmiechnął się .
- ja już mam chłopaka . Niall znasz go . ! - napiłam się .
- takiego gwiazdorka , proszę cię , zaraz cię zostawi .. przeleci cię . i pójdzie do innej . a ja .? znasz mnie . jesteśmy nie rozłączni
- dobra , boje się ciebie .. nie zostawi mnie ,ponieważ już mnie jak ty to mówisz " przeleciał " i jakoś z nim jestem ...
- nie wieże że mu się dałaś . co z ciebie za blądynka .. - zaczął się smiać
- za niedługo brunetka. a teraz sorki muszę wracać .. - wstałam i wyszłam , nie potrzebnie poszłam się z nim umówić . ja nie miałam pojęcia że on zerwie z rose dla mnie . my tylko się przyjaźniliśmy .. i jesteśmy przyjaciółmi . tak naprawdę nic do niego nie czułam . kochałam go jako przyjaciela .. zamówiłam taxi . i pojechałam do domu . jak już byłam przed mieszkaniem . rozmyśliłam się i poszłam do parku . było ciemno.. chodziłam se tak poprostu . nagle zamarłam . nie wiedziałam że to może się mnie przytrafić . Zobaczyłam jak eleanor obciskiwała się z jakim innym gościem .. to nie był lou . bo widziałam ... jakiego ja mam pecha .. zaczełam biegnąć . ale el . zaczeła mnie gonić .. i mnie dogoniła .
-Carolina to nie tak .. - zaczęła płakac .
- to jak .? obciskujesz się z innym , a masz lou.. ! - zaczełam krzyczeć .
- nie mów , mu błagam .. ! ja go kocham .. ! - płakała .
nie odpowiedziałam nic tylko poszłam do domu .. po 17 minutach byłam pod drzwiami .. weszłam do środka .. i poprostu zaniemówiłam . zaczęłam płakać . bo ja też kochałam Lou to są moi idole . ale to ja mam za zadanie , powiedzieć mu że elka go zdradziła .. weszłam do salonu . byli wszyscy Lou , Harry , Zayn , Niall , Liam . Dan , Dominica ..
- cześć . - uśmiechnęłam się . ale tak naprawdę płakałam
- co się stało .? - niall mnie przytulił ..
- wszystko się wali .. - usiadłam .
- mów co jest . - Dan mnie przytuliła ..
- no bo , matt . mi powiedział że mnie kocha .. i chciał mnie pocałować .. a ja wyszłam . a potem w parku . zobaczyłam jak ... - niedookończyłam tylko spojrzałam na lou ..


CDN
-----------------------
eh .. dzisiaj taki dzień dziwny ;p miłeego . end sory za błedy / horanowa
 

 
Gdy zobaczyłam , że Carolina zaczęła płakać przeprosiłam Harry'ego i pobiegłam za nią . Gdy byłam przed jej drzwiami chciałam wejść ale były zamknięte .
- Carolina , otwórz , prosze .. - mimo wszystko czułam się winna , to przeze mnie Niall nie odzywał sie całą droge do Caroliny ani nie pożegnał .
- Idź sobie - krzyknęła .
- Chce porozmawiać , no weź mnie wpuść , przyjaciółki nie wpuścisz ? - spytałam .
- Taa , fajna z ciebie przyjaciółka , normalnie tak baardzo cie kocham - powiedziała , czułam w jej głosie nute wściekłości .
- Wiem że spieprzyłam , przepraszam , ale nie kłóćmy się , nie chce tego , Prosze - powiedziałam . W końcu Carolina otworzyła mi drzwi . Była cała zapłakana . - Przepraszam - szepnęłam i przytuliłam ją do siebie .
Kochałam ja , była dla mnie jak siostra , której nie miałam . Zawsze mi pomagała , mimo że ja zawsze wszystko psułam .
- Dona , on sie do mnie nie odzywa .. - powiedziała załamanym głosem .
- Przejdzie mu , zobaczysz . Po prostu poczuł się zazdrosny . Przepraszam że wszystko potrafię spieprzyć , ale taka już jestem - westchnęłam i usiadłam pod ściana .
- Nie no dobra , już ci wybaczyłam . - usmiechnęła się do mnie i pomogła mi wstać . - Mam ochotę na babeczki kremowe z bita . A ty ? - spoglądnęła na mnie uśmiechając się .
- Ojj , ja też . Ale zrobimy je razem , ok ? - uniosłam brwi . Carolina kiwnęła głowa po czym zeszłyśmy na dół .
- Mamy wszystkie składniki ? - spytała .
- Em , taak . - zaśmiałam się . Zrobiłyśmy ciasto , a potem mase . Wszystko dałyśmy do foremek i włożyłyśmy do piekarnika .
Usiadłam na krześle i podjadałam bitą .
- Opowiadaj co tam u ciebie i Harry'ego - powiedziała Carolina i usiadła na przeciwko mnie .
- No co ma być , nic . On mnie kocha ja go tez , nie jestesmy jeszcze parą i tyle . Hahaha . - wzięłam bita na palca i wysmarowałam Carolinie nos .
- Os zty ! - krzyknęła i zaczęła paćkać mnie calą bitą .
I tak bawiłyśmy się dopóki ktoś nie zadzwonił do drzwi .
Spojrzałam na siebie a potem na Carolinę . Razem zaczęłyśmy się śmiac .
- Wyglądamy jak prosiaki - wsytawiłąm jęzor - ok , ide otworzyć a ty wyjmij babeczki i dokończ .
- Mhm , ok - odpowiedziała a ja poszłam do drzwi .
Otworzyłam je . Przede mną stał Hazza z Niall'em .
Usmiechnęłam się do nich i wpuściłam do środka .
- Co ty robiłas ? - spytał Hazza z dziwną miną . Szczerze mówiąc to miałam bitą nie tylko na ciele ale i we włosach .
- No wiesz , ja jadłam . - powiedziałam poważnie ale po chwili wybuchnęłam śmiechem . Niall stał z boku i również się śmiał , jednak gdy zobaczył Caroline spoważniał .
- O , cześc Harry , łądnie dzisiaj wyglądasz - powiedziała Carolina i uśmiechnęła się do niego nie zwracajac uwagi na Horana .
Widziałam minę Niall'a , byl wściekły , smutny , i nie wiedział co dokładnie ma robić .
- Carolina , zostań tu z Hazzą i daj mu babeczke - zasmiałam się . Wzięłam 3 babeczki i wyszłam przed dom gdzie siedział Horan .
- Cześć - uśmiechnęłam się i usiadłam obok niego - masz , spróbuj , same robiłyśmy - powiedziałam i dałam mu 2 babeczki a jedną zostawiłam dla siebie .
- Dzięki - uśmiechnął się lekko .
- Niall , nie przejmuj się , niedługo znowu będziecie sie obściskiwac , całowac i wgl. Przejdzie wam , zobaczysz . - powiedziałam i złapałam go za rekę .
- No tak , ale ja jestem o nią cholernie zazdrosny , serce mi pęka jak widze innego faceta który mógłby z nia być przy niej . A jak powiedziałaś że miała być z tym co na polu golfowym był to już całkiem sie załamałem . Ja nie chce jej stracić , ale nawet nie chce sie do niej odezwać , na razie - powiedział nie patrząc na mnie tylko gdzieś tam na horyzont .
- Wiem że zawaliłam sprawę , ale nie chcialam żeby wyszło tak . Chciałam sie pośmiać . Matt to jej najlepszy przyjaciel , ja to przyjaciółka najlepsza nie . Wszyscy mówiliśmy w klasie że oni będą razem , ale nie byli , mimo że tego chcieliśmy - popatrzyłam na niego - ale ona kocha Ciebie , z Tobą chciałaby spędzić resztę życia , jak słyszy twoje imie to od razu widze ten błysk w jej oku . - zaśmialam się cicho i spojrzałam na niego - to ja popełniłam błąd , nie ona . To do mnie powinieneś się nie odzywać a nie do niej - powiedziałam i wstałam .
- No tak - westchnął - ale to ona na końcu powiedziała do mnie " wal się Horan " , a to naprawdę była niemiłe , wiem że ja też głupio się zachowałem , ale byłem wkurzony przez to wszystko - powiedział po czym również wstał .
- Ok , ale weź pogadaj z nią później . Ja z Harry'm pójdę gdzies i zostawie was samych , ok ? - uśmiechnęłam się .
- Ok . - powiedział . Gdy już chciałam otwierać drzwi Niall chwycił mnie za rękę . Spojrzałam na niego - Dziękuję Dominica - uśmiechnął sie .
- Nie dziękuj - powiedziałam po czym go przytuliłam i weszliśmy do środka .
Carolina cały czas go ignorowała , nie zwracała na niego uwagi , jakby go nie było . Oglądaliśmy razem telewizor i jedliśmy nasze babeczki .
- Harry , przejdziemy się ? - spytałam kładac głowę na jego ramieniu i przytulając go do siebie .
- Tak , chodź - powiedział po czym wstał .
Wychodzac mrugnęłam okiem do Niall'a , chcac nie chcąc musi przeprosić Caroline za to że sie nie odzywał .
- Poczekaj , pójdę się przebrać . - powiedziałam i wbiegłam na górę , założyłam na siebie to : http://www.faslook.pl/collection/lato-ootd/ . Ale przed tym wzięłma szybki prysznic i wymyłam włosy które potem wysuszylam . Po 15 minutach byłam juz na dole .
- No to chodźmy -powiedziałam i złapałam Hazze za rękę - Paa - krzyknęłam po czym wyszliśmy .
- To gdzie idziemy ? - spytał Hazza i musnął delikatnie moje usta .
- Hmm , co powiesz na kino ? Dawno nie byłam w kinie - spoglądałam na niego i uśmiechałam się ciągle uroczo .
- No dobra - powiedział i objął mnie jedną ręką .
Szliśmy do kina przez 20 minut .
- To jaki film ? - spytałam Hazzę .
- Horror bym prosił . - zaśmiał się i spojrzal na mnie - będziesz się bała ? - uniósł brwi .
- Ja ? Niee . - zasmiałąm sie . W końcu wybraliśmy jaiś film , po dłuugim nacisku Harry pozwolił mi zapłacić .
Kupiliśmy jeszcze popcorn i colę i weszliśmy na sale .

CDN .

-------------------------------------

No , koniec . Jak widac przypadł mi rozdział 13 , a ja do 13 to mam pecha , więc rozdział sie nie udał , jest do niczego i chcialam się w nim skupic bardziej na Carolinie i Niall'u . . . No ale mam nadzieję że mimo wszystko przeczytacie . xx . . ♥

~ Stylesowa . xx
 

 
Jak już czekaliśmy przed domem na chłopaków .. chciałam opierzyć domi za to że cytowała Nialla jak się kochaliśmy . nie wiedziałam jak to zacząć . no ale jakoś czeba było ..
- ej . - spojrzałam na Dominice.
- hym .?
- jesteś chamska .. - usiadłam na schodach
- bo .? - usidła koło mnie
- bo cytowałaś nialla . - zaczęłam się śmiać , ale tak naprawdę byłam wkurzona
- oj tam , oj tam . - obięła mnie
- tsaa. - wysyczałam . - ja nie cytuje ciebie albo Harrego .. - skrzywiłam się ..
- weź .. to było śmieszne . - zaczęła się śmiać .
- jesteś moją przyjaciółką .. ale weź .. to osobiste żeczy . wiesz że cię kocham . - uśmiechnęłam się ..
- wiem . przepraszam .. ja ciebie też kocham .. - pocałowała mnie i przytuliła ..
- dobra chodź bo chłopcy już idą . - wstałyśmy po czym czekałyśmy jak przyjdą . wpatrywałyśmy się w nich .. i w pewnym momencie hazza się podknął i przewrócił . ja wpadłam w śmiech z dominicą .. Niall przyłączył się do nas jak przyszedł . a biedny hazza siedział na schodach ze smutną miną .
- dominica leć do niego . - popchnęłam ja . a ona poszła .. usiadła koło niego , mimo że nie mogła opanować śmiechu .. rozmawiała z nim . i go pocałowała .. Harry wziął ją za rękę a Niall mnie . i pojechaliśmy .. przez 20 minut naszej drogi cały czas się śmiałam się z harrego . to śmiesznie wyglądało .. więc się nie dziwcie .. gdy już dojechaliśmy .. chłopcy poszli kupić bilety itp .. a my czekałyśmy . trochę było nam GŁUPIO . ponieważ . oni praktycznie za nas płacili .. jeszcze se pomyślą że tylko dla kasy z nimi jesteśmy .. no znaczy się przyjaźnimy .. ale tak nie jest .. niech se wsadzą tą kasę ... Gdy juz kupili przyszli do nas i dali nam kije . ( czy jak to się tam nazywa ;p )
- nie gram .. - oddałam kij niallowi . tak samo jak domi .
- czemu .? - powiedzieli w tym samym momencie .
- bo nie .. proste .. - uśmiechnęłam się
- ja nie umiem . - domi cofnęła się o 2 kroki w tył .
- no dobra , harry czyli my we dwóch .. - niall uśmiechnął się i klepnął hazze w ramie
- przegrasz blądynie .. - harry zaczął się smiać ..
Gdy już zaczęli grę ja i domi przyglądaliśmy się nim . śmiesznie wyglądali .. tak się w to wczuwali . ich miny powalały . za każdego trafa niall przychodził i mnie całował .. Dominica się śmiała i mówiła że mnie na śmierć zacałuję .. nic nie poradzę lubie jego usta .. Harry wygrywał o 2 pkt . na ostatnim dołku .. harry zdobył 5 pkt.. Gdy już niall miał szczelać niestety go rozproszyłam ponieważ .. zobaczyłam Matt'iego . i podeszłam z Dominicą żeby się z nim przywitać .. Niall zobaczył że się z nim przytulam więc se nie trafił .
- co ty tu robisz .? - byłam ucieszona że go zobaczyłam .
- a no własnie , przyszłem se pograć z kolegami i dziewczyną . - obiął mnie - a wy .? - dodał .
- przyszliśmy też se pograć .. ty masz dziewczynę .? - zrobiłam wielkie oczy ..
- tak rose . - wskazał palcem na nią .
- ładna . - dominica go śtrurchła .,- z tego wszystkiego zapomnieliśmy o chłopakach , ale domi se przypomniała i zawołała chłopaków .. przedstawiliśmy ich sobie ..
- ty miałeś być z caroliną .. - dominica zaczeła sie śmiać . a ja popatrzyłam się na nią w krzywy sposób
- jakoś tego nie pamiętam . - uśmiechnął się
- no weź matt . siedzieliście razem . byliście przyjaciółmi . byliście nie rozłączni .. - dominika przytuliła się do harrego
- było mineło ... dobra lece bo . Rose czeka . - przytulił nas i poszedł .. chłopcy już skończyli grę .. więc mogliśmy wracać do domu .. przez całą drogę niall się do mnie nie odezwał .. nie wiem czemu .. jak już dojechaliśmy . on wyszedł wlurzony i smutny z auta .. nawet się nie pożegnał . a harry z dominicą się jeszcze pocałowali . to mnie przybiło .. jak już wchodziłam do domu . spojrzałam w stronę nialla . nawet nie spojrzał ..
- aha .... ! idź sobie . masz racje . zamiast ze mną pogadać to się obrażasz . wal się horan . - krzykłam przez całą ulice . Dominica z harrym byli w szoku .. A ja weszłam do domu ze łzami .. poszłam do swojego pokoju , i nie chciałam nikogo widzieć ..

CDN
--------------
bez sensu .. mam głupiego kuzyna ;/ siedzi cały czas . a mnie na 35 min wpuścił . głupie dziecko . xd dobra sorki za błedy .. / horanowa . x
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Harry wszedł do mojego pokoju i położył mnie na łózku . Zaczął mnie całować , jego ręce były wszędzie nie protestowałam dopóki nie zaczął rozpinac mi spodni .
- Poczekaj - zasmiałam się i wyślizgnęłam się spod niego .
- Cos nie tak ? - spytał zmieszany i poprawił swoje bujne loki .
- Rozmawialiśmy o tym . Skąd mam wiedziec , że ty tego chcesz ? Jesteś pijany , w sumie ja też , nie chce tego robić na siłe - złapałam go za rekę i uśmiechnęłam się .
- Bo ja tego chce od dwóch dni , zrozum . To wszystko jest silniejsze ode mnie - powiedział i zaczął smyrać mnie po plecach .
Zaśmiałam sie uroczo i spojrzałam w jego szalenie zielone oczka .
- Ale wiesz , ja jestem nadal dziewicą , musze poczekac do 18 - pokiwałam głową i cmoknęłam go w usta .
- Oj nie , ja cie niedługo rozdziewiczę , nie wytrzymasz . Nie będziesz dała się mi oprzeć - poruszał brwiami i zaczął się śmiać .
- Taa , bez mojej zgody nic nie zdołasz zrobić - poczochrałam mu loki i zaśmiałam się .
- No weź , mówiłaś Carolinie że zrobiłabyś to ze mną , znaczy chciałaś jej to powiedziec , więc zrób to - powiedział i zaczął całować mnie po szyi .
- Nie naciskaj tak na mnie , bo tym bardziej nie pozwole tak . W ogóle słyszysz to ? - zaczęłam się śmiać i wstałam z łóżka . Zza ściany dobiegały jakieś nieco śmieszne odgłosy .
- Haha , Carolina uległa - wybuchnęłam śmiechem i oparłam się o ścianę - widzisz cymbałku , Niall już rozdziewiczył Carolę , a tobie sie nie udało . Aić - powiedziałam po czym wskoczyłam do niego na łóżko . Usiadłam na jego kolanach i zaczęłam go całować .
- Czyli się zgadzasz ? - spytał uśmiechając się .
- A moge ci ufać ? Najpierw powiedz że mnie kochasz , ale jeśli nie kochasz , to nie mów , bo nic na siłe - musnęłam delikatnie jego usta i przygryzłam dolną wargę .
- No oczywiście że cie kocham . Nie ufasz ? Myślisz że cie przelece i zostawie ? Ciebie nigdy - przytulił mnie do siebie .
- Dziekuję - powiedziałam po czym wpiłam się w jego usta , zaczęłam powoli rozpinać jego koszulę , gdy byliśmy nadzy , zrobiliśmy to , było mi naprawdę dobrze , ale jednak trzeba było skończyć .
- Ok , koniec - zasmiałam się po czym zeszłam z łózka i założyłam bluzke .
- Ejj , nie idź , chodź tu do mnie kicia - wyciągnął rece .
Założyłam majtki i usiadłam mu na kolanach oplatając nogi wokół jego pasa .
- Chce iśc wziąć prysznic , zrozum , a potem chce się położyć obok ciebie i pójśc spać , jestem wykończona - powiedziałam po czym nachyliłam się nad nim i zrobiłam mu malinkę na szyi . Gdy skończyłam popatrzyłam w jego oczka przygryzając dolna wargę .
- Mhm , możesz iść - uśmiechnął się .
- Chodź , weźmiemy prysznic razem - powiedziałam i złapałam go za rękę . Poszlismy do łązienki i weszliśmy pod prysznic . Po 30 minutach wyszliśmy , założyłam na siebie tylko bieliznę i weszłam do łóżka . Wtuleni w siebie zasnęliśmy , Niall i Carolina chyba też już spali bo było cicho .

* Następnego dnia *
Obudziłam się o 11.49 , wstałam i założyłam na siebie koszule Harry'ego , pachniała nim , tak pięknie . Była dłuższa więc nie zakładałam szortów . Gdy zeszłam do kuchni Carolina i Niall jedli już śniadanie .
- Jest coś jeszcze dla mnie ? - zasmiałam się po czym otworzyłam lodówkę , wyjęłam sok i napiłam się .
- Tak , już ci nałożę - powiedziała Carolina i wstała , a ja usiadłam obok Niall'a .
- Oj , niegrzeczni byliście z Harry'm w nocy , niegrzeczni . A ty taka jesteś głośna ? - Niall szturchnął mnie i zaczął się śmiać .
- E ty sie nie śmiej , wy lepsi nie byliście . " O taaak , Carolina taak , dawaj " , ysz - przekręciłam oczami po czym spojrzałam na Carolinę i jej minę i zaczęłam się śmiać .
- Dominica ! - krzyknęła .
- Oj no przepraszam , on sie może nabijać a ja to co ? - podeszłam do niej i przytuliłam ja .
- Ale on nie cytował tego co mówiłaś - powiedziała lekko oburzona .
- A czym ty sie tak naprawdę przejmujesz ? - uniosłam brwi i spojrzałam na nią .
- W sumie niczym , ale wiesz że nie lubie o tym mówić publicznie - uśmiechnęła się i dała mi talerz z jajecznicą .
- Dziekuję ! - zasmiałam się i usiadłam z nimi .
Po 5 minutach Harry zszedł do nas w samych spodniach .
- A więc tu jest moja koszula - zaśmiał sie po czym objął mnie w pasie i pocałował w policzek .
- Dzień doobry śpiochu - powiedziałam i wskazałam na krzesło obok mnie . - Już ci nałożę . - wstałam i nałożyłam mu i podałam .
- Dziękuję kotku - powiedział i uśmiechnął się .
- Jestescie parą ? - spytał Niall .
Lekko zmieszana popatrzyłam na Harry'ego który sie uśmiechał , wbiłam wzrok w talerz , nie wiem dlaczego ale głupio sie mi zrobiło .
- Nie , jeszcze nie , a ty z Caroliną ? - Hazza złapał mnie za ręke i usmiechnął . Od strony Niall'a nie usłyszeliśmy odpowiedzi . Po śniadaniu posprzątałyśmy z Caroliną kuchnię i poszłyśmy się ubrać . Ja założyłam to : http://www.faslook.pl/collection/socks-xd/# , a Carolina to : http://www.faslook.pl/collection/na-codzien-63/# .
- Jakieś plany na dzisiaj ? - spytałam patrząc na wszystkich .
- Może golf ? - zaproponował Harry a Niall przytaknął .
- O nie , ja nie umie grać i nie taki strój na golfa - zaczęłam się śmiac - w każdym razie moge iść ale tylko popatrze . - zasmiałam się .
- Oj no grac nie będziesz musiała , ale przynajmniej raz pokaże ci jak to się robi - powiedział Hazza po czym mnie objął i pocałował .
Niall i Carolina siedzieli obok siebie i oglądali telewizor .
- To co , idziemy ? - spytałam .
- Tak - powiedzieli po czym chłopaki poslzi do domu się przebrac a my czekałysmy na nich przed domem .

CDN .

--------------------------------------

Taki jakiś normalny . xx . Nie miałąm zbytnio weny by pisac za co przepraszam ! ;* . Karolina twój ostatnio rozdział był zajebisty ! ♥
~ Stylesowa . x
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (14) ›
 

 
Gdy już skończyliśmy pić , poszliśmy na parkiet .. Dominica tańczyła z Hazzą , a ja z Niallem . Tańczyłam jak naj seksowniej żeby Horanowi się podobało .. Czasami się całowaliśmy ale było dużo paparazzi więc unikaliśmy ich , bo jeżeli by nam zrobili zdjęcie to wyobrażam sobie 'już ten nagłówek " Niall lubi się zabawić " albo " Nowa dziewczyna Nialla Horana " jeżeli by mnie się zapytał o chodzenie m to bym się zgodziła ponieważ coś do niego czuje .. to jest śilniejsze odemnie , czasami mam ochotę mu to powiedzieć ale się poprostu boje ... po godzinie czasu . poszłam na zewnątrz Niall został w środku , bo rozmawiał z jakąś dziewczyną..
Usiadłam sobie na murku , i patrzyłam w niebo ..
-co tam ziom. - koło mnie usiadła Dominica z Harrym
- jest okej . - lekko się uśmiechnęłam
- gdzie masz swojego chłopaka.? - harry obiął Domi i spojrzał na mnie
- to nie jest mój chłopak , spadaj . Bawi się z jakąś laską . - wkurzyłam się
- ej ej ej , będzie dobrze , - dominica próbowała mnie pocieszyć
- taa , ona jest ładniejsza . ma ładne nogi . i twarz i wgl .- posmutniałam
- hahahah , czy ty myślisz że on z nią flirtuję albo że mu się spodoba .?- harry zacząś się panicznie śmiać
- no tak , tak myśle .. - spojrzałam na niego krzywo
- Carolina , chyba cię .. On się w tobie zakoch..... - przerwałam mu
- że co we mnie .? - odgarnęłam włosy i spojrzałam na niego
- on .. no .. on .. chodzmy się bawic ..
- ooo nie , harry stój . - złapałam go za loki .. - jeżeli mi nie powiesz to pożegnasz się ze swoją czupryną... - czymałam go lekko za włosy
- o nie , moje zacne loki .. dobra powiem ci ale puść ..!! - puściłam go i czekałam aż mi powie ..
- bo . on , mi mówił że jest w tobie .. no .. cholernie mu się podobasz... ii.. się zakochał w tobie .. - gdy to mówił drapał się po głowie..
Ja stałam bez ruchu z otwartą buźią , nie wiedziałam co mam powiedzieć , dominica lekko mnie śturcha i wtedy wróciłam do życia..
- on mnie kocha .. - uśmiechłnęłam się .
- kto cię kocha .. ? - Niall wyszedł z klubu i stał za mną.
- ktoś . - wystawiłam mu język ..
- no powiedz .. - objął mnie ..
- przecież wiesz .. - patrzyłam na niego .
- nie . - spanikował .
- harry mi powiedział że ... - nie zdążyłam powiedzieć bo niebieskooki mnie pocałował ..
- kocham cię .. - dodał ..
- pierwszy raz mi to powiedziałeś , łaaał .. - zrobiłam wielkie oczy .
- wiem , musiałem nie mogłem tego już w sobie ukrywać .. - zaczął się śmiać
- osz ty . - kopnęłam go lekko ..
- to jak moim kochani wracamy do domu .? - niall obiął mnie i Domi..
- z chęcia a teraz weź ręce od mojego cymbałka .. - harry się zaśmiał i wziął domi za rękę..
zamówiliśmy taxi , po 10 minutach już przyjechało , wsiadliśmy oczywiście całą drogę przeleżałam na ramieniu horana. po 20 minutach już przyjechaliśmy pod nasz dom..
- to gdzie śpimy .. - harry się zaśmiał
- ja w moim domu .. - podniosłam palec
- no ja tez . - dodała dominica
- ja idę z dziewczynami .. - Horan przytulił mnie ..
- a ty hazzuś .? - dominica położyła swoją rękę na klacie harrego i jezdziła po niej
- idę ... idę .. idę .. do ciebie .. - wziął ją na ręce , i pobiegł do drzwi ..
otworzyłam je im . i pobiegł z nią do góry ..
- to może my się tak pobawimy co .? - Niall przyciągnął mnie do siebie i cmoknął
- no wiesz. - dotknęłam go lekko w kroczę .
- to znaczy tak .. ? - ucieszył się ..
- nie .. - zaśmiałam się .. - chodź spać kicia.
- weź mnie tak nie nabieraj .. - spuścił głowę i poszliśmy do mojego pokoju .. Horan jak Horan , położył się w samych bokserkach , a ja poszłam wziąć prysznic .. po 30 minutach wyszłam z łazięki w samym ręczniku , bo zapomniałam ciuchów .. gdy już się po nie zginałam .. poczułam że ktoś mnie dotyka podniosłam się i zobaczyłam minę Horana .. powoli opuszczał mój ręcznik w dół . ale ja mu przerwałam ..
- nie ... - oderwałam jego ręce
- czemu ..? - był zawiedziony
- gdyż.. iż ...ponieważ ..to by był mój pierwszy raz i .. boje sie .. - spojrzałam na niego
- nie skrzywdze cię .. obiecuję .. - przyciągnął mnie do siebie ..
- nie .. - poszłam do łazięki , i zaczełam myć zęby .. zapomniałam zamknąć drzwi na klucz i Niall weszedł ..
- mam ochotę na ciebie .. - wpił się w moje usta .. i nie przestał .. nie chciałam mu już odmawiać , była tak jakby gotowa . ale się bałam , że to będzie bolało .. wziął mnie na ręce i rzucił na łóżku .. pozwoliłam mu robić swoje .. [...] jak już to zrobiliśmy legliśmy na łóżku i patrzyliśmy się w swoje oczy..
- bardzo cię kocham .. - pocałowałam go
- ja ciebie też . dziękuję że mi pozwoliłaś .. - przytulił mnie
- proszę skarbie...
i tym sposobem wtuleni w siebie zasneliśmy ... byliśmy dość głośno ,ale u Hazzy i Dominici też nie było za cicho ..

CDN
-------------------
dobra wkońcu napisałam zagroziłam kuzynowi że mu kompa wyłącze jak mnie nie puści , podziałało i mnie puścił . hahaha ..x d / ~horanowa .. a ps . sorki za błedy xd
  • awatar Raz $ię żyje!: Ja cie kręcę co za opowiadanie, ale masz wyobraźnię ! :D
  • awatar Hug Me †: Ohohoho ! . Jeeeej , czekałam na ten moment . :)
  • awatar Zboczuszka16: nA TEN MOMENT CZEKAŁAM WIEKI ! . XD . MÓJ WUJEK TAK ZACZYNAŁ Z ELUSIĄ !! ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Czułam się troszkę dziwnie gdy Hazza to usłyszał , jest chyba już zbyt dorosły by nie wiedziec o czym mówiłyśmy .
Siedzieliśmy w samochodzie , Niall i Carolina z przodu a ja i Harry z tyłu .
- Jak się bawiłaś na basenie ? - spojrzał na mnie .
- Było super , naprawdę - spojrzałam na niego i odwróciłam wzrok . Bałam się że zapyta o co chodziło , mimo że nie miałam czego sie tak naprawdę bać , wyszłoby że przyjaźnie sie z nim tylko po to żeby sie z nim zabawić , ja tak to odbierałam . Postanowiłam mu to wytłumaczyć , ale nie teraz , wtedy gdy będziemy we dwoje .
Po kilkudziesięciu minutach byliśmy już przed klubem . Wkurzały mnie co poniektóre dziewczyny , które dowalały sie do chłopaków , w sumie jeszcze niedawno sama bym sie tak zachowywała gdybym ich spotkała .
Siedzieliśmy we czwórke przy jednym stoliku , po chwili Harry poprosił mnie żebyśmy zatańczyli .
- Jaasne , czemu by nie - poruszałam zabawnie brwiami i poruszałam lekko tyłeczkiem w rytm piosenki . Styles uśmiechnął się i zaczęliśmy razem tańczyć , powiem , że ma naprawdę poczucie rytmu , nie żebym ja nie miała nie .
- Moge cie o coś spytać ? - powiedział nachylając się i krzycząc mi do ucha bym usłyszała .
- Em , no jasne - zaśmiałam sie i cmoknęłam go w policzek .
- O czym mówiłaś z Caroliną kiedy wszedłem ? - spojrzał na mnie i uśmiechnął się , jego uśmiech był czarujący , powalał normalnie .
- Chodź , nie tutaj , bo ktoś usłyszy nie , a nie chce przy nikim mówić o tym nie - pociągnęłam go za rękę , podeszłam do Caroliny i powiedziałam że na chwile wychodzimy .
Wyszliśmy za zewnątrz i poszliśmy na mały spacer .
- A więc , nie udawajmy , wiem , że ty wiesz o czym mówiłyśmy tak ? Chodziło o to czy , znaczy Carolina pytała , znaczy ja zaczęłam czy prześpi sie z Niall'em , ale ona jest nieśmiała więc i tak mi nie powiedziała i spytała czy ja z Tobą , ale wszedłeś ty . No i wyszło jak wyszło , niekoniecznie musiałes to słyszeć , wyszłam na idiotke , ale co poradzę - powiedziałam po czym odwróciłam wzrok .
- Tak wiem , ale nic sie nie stało , zmieszałem sie lekko bo rzadko słysze , żeby dziewczyny w mojej obecności między sobą mówiły o seksie tak - uśmiechnął się i przybliżył mnie do siebie .
- Wiem , bo to głupie . - objęłam go i staliśmy tak przez chwilę .
- Ej , ale co chciałaś jej odpowiedziec ? - uniósł brwi i spojrzał na mnie .
- Nie ważne , weź prosze nie pytaj no ! - zrobiłam jedną ze swoich min i zaczęłam się śmiać .
- No prosze , tak czy tak kiedyś zobaczymy co nie - dźgnął nie lekko w brzuch a ja popatrzyłam na niego - więc powiesz ? - spytał .
- No dobra , eheem .. - zaczęłam się śmiać - niee , to głupie ! - tupnęłam nogą jak małe dziecko .
- No proooosze , co mam zrobić zebyś mi powiedziała ? - spojrzał na mnie tymi swoimi zielonymi oczkami .
- No dobra , jak powiem to sie nie śmiej , to po pierwsze , po drugie będziesz siedział cicho a po trzecie mnie pocałujesz tak ? - uniosłam brwi .
- To trzecie mi się podoba najbardziej - poruszał brwiami .
Usiadłam na murku od fontanny i spojrzałam na niego .
- No więc , miałam powiedzieć , że jeśli przydazyłaby się taka okazja , to tak , nic na siłę , tylko wtedy kiedy byśmy oboje tego chcieli - tłumaczyłam mu powoli - i to by nie stało sie dzisiaj bo my o tym rozmawiałyśmy , tylko moooże kiedyś tak ? No bo .. kurde , podobasz mi sie tak ? Nie ukrywam , byłam twoją fanką , a ty moim idolem ! I nie że ja bym chciała sie z tobą bzykać tylko dlatego że ty jestes Harry Styles , ale dlatego , że ja cie kocham tak , nie jak cie poznałam teraz tak na serio , ale ja już cie kochałam za te występy i wgl , a teraz jeszcze bardziej .. - przygryzam wargę i spojrzałam na niego .
- Miałem nic nie mówić , ale spytam , czyli tak ? - zrobił lekko głupią minę a ja zaczęłam się śmiać .
- Czy ty mnie słuchasz ? - popatrzyłam na niego poważnie - Tak , czyli TAK , a teraz całuj kurde jak obiecałeś . - powiedziałam po czym Harry zbliżył się do mnie i przykleiliśmy się do siebie , pocałunek był długi , ale skończył się gdy wpadłam do wody w fontannie .
- O kurde - powiedział Hazza i spojrzał na mnie - nic ci nie jest ? - zrobił wielkie oczy .
- Nic , poza tym że jestm mokra to nic , mógłbyś troszkę uważać cymbałku ?! - zrobiłam minę wtf i trzymałam sie jedną reką za głowę . - A i , nie patrz tak wylko może pomóż mi wyjść , co powinieneś zrobić od razu a nie ze ja przypominam - uniosłam głos .
- A no tak - powiedział i dał mi rękę . - I nie złośc sie tak księżniczko no . - uśmiechnął sie .
- Daruj sobie tej " księżniczki " - wystawiłam mu język .
- Ej no , przeprosiłem tak ? - popatrzył na mnie - współczuje facetowi który będzie musiał z tobą spędzić całe zycie - wymamrotał pod nosem .
- Ejj , wszystko słyszałam ! I uważaj ty mój królewiczu bo nie wiadomo kiedy sie we mnie zakochasz , tsaa , ty już to zrobiłes - odparłam sucho .
- Może i masz racje , ale o co ty sie w ogóle złościsz ? Nie rób tego dobra ? - wziął mnie za rękę po czym przyciągnął do siebie i przytulił .
- Weź bo sie zmoczysz - odsunęłam go od siebie .
- Nie ważne - powiedział i znowu przybliżył mnie do siebie . Przytulalismy się , ale jednak trzeba było wracać .
- Chodźmy , Carolina i Niall czekają na nas w klubie - powiedziałam po czym wróciliśmy tam . Widac było po Carolinie ze piła , byłabym zła , ale teraz sama miałam ochotę się napić .
- Harry , weź kup mi drinka , dam ci kase ok ? - spojrzałam na niego i dałam mu pieniądze jednak on je oddał .
- Nie , przepraszam ale masz 17 lat , jeszcze za wczas - wziął i zaczesał mi grzywke za ucho .
- Prosze cie , ty też na pewno piłeś przed 18 rokiem życia tak . Przeciez nic mi sie nie stanie , co to jest jeden drink ? - chwyciłam go za szlufki od spodni i przyciągnęłam do siebie . - no prosze - spojrzałam na niego błagalnym wzrokiem .
- Dominica , nie . Naprawdę ja sie tu o ciebie troszcze a ty takie coś . - powiedział i odsunął mnie od siebie .
- Nie to nie - rozejrzałam sie po sali - Niall mi kupi . Carolinie już nie jednego kupił - krzyknęłam po czym odeszłam od niego .
- Dominica .. - krzyknął ale ja sie nie odwróciłam - Dominica ! - krzyknął jeszcze raz po czym podbiegł i złapał mnie za rękę . - weź , chodźmy , pójdziemy do domu pieszo , co ? - spojrzał na mnie .
- Nie , mam ochotę się napić ! Nie jestes moją mamą , weź proszę wyluzuj sie . Napij sie ze mną , będzie fajnie , zobaczysz - powiedziałam jeżdżąc ręką po jego policzku .
- Eh , dziwie sie że to zrobie ale okay . - powiedział po czym poszedł kupić drinki , oczywiście stwierdził ze stawia , a ja w tym czasie podeszłam do Caroliny i Niall'a po czym usiadłam obok nich .
_ I co tam gołąbki ? - zasmiałąm się i objęłam ich oboje .
- Dominica , przestań - wyszeptała Carolina śmiejąc się .
- A ty sie nie napijesz ? - spytał mnie Niall przybliżając sie jeszcze bardziej .
Złapałam go za mordke .
- Hazzuś zaraz przyniesie , napijemy się wszyscy - powiedziałam i puściłam go uśmiechając się .
Po chwili Harry był już z drinkami , usiadłam obok niego i zaczęliśmy pić .

---------------------------------

CDN .
Po prostu , miłego czytania jak zawsze życzę ! ;* . ♥

~ Stylesowa . xx
  • awatar Raz $ię żyje!: Superowy :D
  • awatar Hug Me †: Hahaha , rozmowa z facetem takim jak Harry o seksie ? Omomomo ! ♥
  • awatar Zboczuszka16: MIKOS , MIKOS . POWIEM GLACE BII CO PISZESZ TO CI NORMALNIE SYSTEM ROZPIERDOLI TĄ SWOJĄ ŁYSINĄ ! . ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (19) ›
 

 
Gdy już zjedliśmy , poszłam położyć się na leżak , Dominica z Harrym poszli
jeszcze popływać a Niall musiał z kimś pogadać.... Nagle ktoś mi zasłonił słońce..
- przepraszam ale ja chce się opalać więc spadaj .. - krzyknęłam po czym otworzyłam oczy.
- jeżeli wgl nie chcesz mnie widziec to powiec .. - zaśmiał się .
- Niall , przepraszam nie wiedziałam że to ty.. - również się zaśmiałam..
- nie no spokojnie, - położył się koło mnie i cmoknął mnie w policzek ..
- to co teraz skarbie robimy..? - jeździłam palcem po jego ustach
- jest już 16.00 masz może ochotę na Imprezkę ..?
- mmm , brzmi kusząco , ale wiesz zabieramy tych wariatów .. - wskazałam palcem na Harrego i Domi..
- dobrze, a teraz bierz ten palec chce cię pocałować .. - chwycił mnie za rękę i złożył na moich ustach pocałunek..
- weź bo zobaczą , albo zrobią zdjęcia.. - odsunęłam się troszkę..
- Niech wiedzą że mam taką piękną dziewczynę.. - przybliżył się .. i czymał mnie za rękę..
- Dziewczynę .? - zrobiłam wielkie oczy , - chyba śnisz kocie .. - zaśmiałam się..
- każda , chciała by być ze mną ..
- jesteś chamski .. Ja nie jestem każdą .. - zeszłam z leżaka i szłam w stronę basenu..
- przepraszam ... ! - biegł za mną .. ale ja się nie odwróciłam , szłam dalej .. za kogo on mnie ma .? że spotka pierwsza lepsza . przeleci i zostawi .? ha to nie ze mną .. ale ma rację każda by chciała z nim , być . ale trochę mnie to uraziło.
-Carolina czekaj .. - złapał mnie w pasie.. - jesteś inna , i to w tobie kocham .. zrozum , ja .. ja nie mogę cię straćić .. zrozum .. - miał takie słodkie oczka , ale ja jednak nic nie odpowiadałam ..
- jesteś moim życiem , .. no weź ..
uśmiechnęłam się pod nosem , popatrzyłam mu prosto w oczy , i go pocałowałam .. nie mogłam oprzeć się jego ustą .. ale jednak tą urocza chwilę przerwał nam Harry gdyż popchnął nas do basenu..
- Harry zabije cię .. - krzykłam , Harry wskoczył a ja zaczełam go topić .. Dominica z Niallem się z nas śmiali .. szczerzę mówiąć on nie miał ze mną żadych szans.. gdy już mi się to znudziło wyszłam z basenu .. i krzykłam
- czas na impreze.. - wszyscy wyszli z wody , spakowaliśmy się i wróciliśmy się do domu.. Chłopaki poszli się ubrać , tak samo jak ja i Dominica..
Nie miałam pojęcia co założyć , ale wkońcu zdecydowałam się na to :
http://www.faslook.pl/collection/elegancko-34/ a Dominica to :
http://www.faslook.pl/collection/kwiatki-14/
- Weź przestań być ładna .. - Dominica lekko mnie śturchneła..
- hahah , użekła mnie twoja Historia .. - zaśmiałam się ..
- Masz zamiar zrobić to z Horanem .? - uniosła brwi ..
- ale o co ci chodzi .? - skrzywiłam się ..
- No wiesz razem z nim .. spać .. - wybuchła śmiechem
- żal ... a ty z Stylesem .? - wystawiłam jej język .
- Noo wiesz.... - nie dokończyła ponieważ Harry akurat wchodził ..
- co ma zamiar ze mną zrobić ..? - przeczesał swoję loki
-nic nic .. - zaczełyśmy się smiać ..
A on biedny wstał jak w ryty ,, Niall czekał na zewnątrz . więc musiałyśmy juz iść . zamkłyśmy drzwi i poszłyśmy ..
- wooow .. ! - przetarł oczy
- Niall wszystko okej .?
- ale ty pięknie wyglądasz - pocałował mnie w policzek ..
- jasne..
Wsiadliśmy do auta i pojechaliśmy na impreze ...

CDN
----------------
TAMTARARAM . Rozdział jest .. nAREszcie go dodałam .. mój kuzyn jest głupi . ;/ nom czekamy na następny ... / ~horanowa
 

 
Haaaaaj ... ; * więc dzisiaj pojawi się nowy rozdział ../ ; p właśnie zaczynam go pisać .. ; ) wiec będzie za niedługo...


ps. wiem że powinnien się pojawić dawno ale
był kryzys w rodzinie .. x d

~horanowa.
 

 
Cześć . ;* . Chcę was przeprosić za to , że nie był dzisiaj dodany żaden rozdział , ale myślałam że zrobi to Horanowa , bo tak mi wczoraj napisała . . No ale . . Jeśli ona nie napisze , to ja napisze jutro , bo sama lubie pisac to opowiadanie , podoba mi sie i to bardzo . Nakręcam sie coraz bardziej . Hahahaha . ;* . I jeszcze raz przepraszam za to . ;*

~ Stylesowa . xx
 

 
Obudziłam się o 9.49 . Harry jeszcze spał , powoli zdjęłam jego rękę ze mnie i zeszłam z łóżka . Od razu poszłam wziąć zimny prysznic żeby się przebudzić , słyszałam , że Carolina również już nie spała i Niall również . Gdy skończyłam poszłam do garderoby i założyłam to : http://www.faslook.pl/collection/z-butami-nike/, . Wyprostowałam sobie włosy i zrobiłam lekki makijaż . Gdy wyszłam z łazienki wszyscy siedzieli przy stole i jedli jajecznice z bekonem według przepisu Caroliny oczywiście .
- Cześć wam - usmiechnęłam się do nich i usiadłam na przeciwko Caroliny a obok Harry'ego - wyspałeś się ? - popatrzyłam na niego i dźgnęłam go lekko w brzuch .
- O tak , będę spał tutaj częściej - zaśmiał się i zaczął jeść .
Spojrzałam na Caroline i obie zaczęłyśmy się śmiać .
- Nigdy nie zrozumiem kobiet - westchnął Niall i jadł dalej .
- Oj , jesteś jeszcze zbyt młody , dopiero ja kilkadziesiąt lat to pojmiesz - Carolina przytuliła go i znowu zaczęła się śmiać .
Po 30 minutach wszyscy zjedli , wzięłam naczynia i zaczęłam je myć , nagle ktoś złapał mnie od tyłu za biodra , zasmiałąm się uroczo i lekko przekręciłam głowę .
- Nie przeszkadzaj cymbałku , dobrze? - poczochrałam jego bujne loki mokra ręką i zaczęła się śmiać .
- Oczywiście - Hazza musnął mnie w szyję i wrócił do reszty .
Kończyłam myć naczynia kiedy Carolina weszła do kuchni .
- Jak się spało ze Stylesem co , no jak , jak - Carola zaczęła mnie szturchać .
- No jak , normalnie . Po prostu położyliśmy się i zasnęliśmy . Dałam mu warunek i sie mnie posłuchał - zaczęłam się śmiac . - A ty wiesz , że nadal jesteś w pidżamie ? - uniosłam brwi i przeleciałam ją wzrokiem od góry do dołu .
- Że co ? - Carola spojrzała na siebie - O kurka no ! - krzyknęła i pobiegła na górę . Po 15 minutach wróciła ubrana w to : http://www.faslook.pl/collection/pomarancz-10/ .
- Jakieś plany na dzisiaj ? - spytałam jej i uśmiechnęłam się .
- Co powiesz , żebyśmy przeszły się na basen ? - odpowiedziała z uśmiechem .
- Z nimi ? - wskazałam ruchem głowy na chłopaków .
- Em , tak , raczej tak . - zaczęłyśmy się śmiać .
Podeszłyśmy do nich by spytać co o tym sądza .
- Basen , czemu by nie - wtrącił Harry .
-A Zayn , Liam i lou ?, - spojrzałam na nich .
- Zayn jedzie do rodziny do Bradford , wraca jutro wieczorem , Liam z Andy'm ida grać w golfa , A Lou spędzi dzień z Eleanor , z tego co wiem - odparł i usmiechnął się .
- Ok , czyli basen dzisiaj , a o której ? - uniosłam brwi i spojrzałam na wszystkich po kolei .
- Ja sądzę , żebyśmy szli tak koło 15 , wtedy jest najfajniej - powiedziała Carolina .
- No dobra , czyli o 15 się spotykamy . A teraz my lecimy , pa - powiedział Harry po czym przytulił mnie a Niall Carolinę .
Gdy chłopcy wyszli uśmiechnęłyśmy się do siebie .
- Ejj , my w ogóle mamy jakieś bikini ? - uniosłam brwi do góry i spojrzałam na Carolinę .
- Chyyba , z reszta nie wiem , chodź kupimy sobie nowe , trzeba się dobrze prezentowac u boku takich przystojniaków - zaśmiała sie Carolina , wzięłyśmy portfele i wyszłyśmy z domu . Gdy wróciłyśmy była już 14.30 . Założyłyśmy na siebie bikini i na wierzch ciuchy . Ja założyłam to : http://www.faslook.pl/collection/top-20/# , a Carolina to : http://www.faslook.pl/collection/top-20/# . Zdążyłyśmy jeszcze zjeść obiad , gdy wyszłyśmy chłopcy już czekali .
- Heej - powiedziałyśmy po czym wsiadłyśmy do samochodu Harry'ego i pojechaliśmy na basen . Po 45 minutach byliśmy już na miejscu . Wykupiliśmy sobie bilety i poszliśmy do szatni , rozebrałyśmy się do bikini i wyszłyśmy , chłopcy też już byli gotowi .
Trafilismy na zupełnie pusty basen , był odkryty więc słońce świeciło , inni ludzie byli pewnie na zakrytych .
- Czyli na boombe ! - krzyknęłam po czym złapałam Caroline za rękę i wskoczyłyśmy do wody . Po chwili osobno wynurzyłyśmy się i zaczęłyśmy się śmiac .
- Uwielbiam to robić - spojrzałam na Carolinę i uśmiechnęłam się .
- Haa , bo ja może nie - Carolina zanurkowała po czym chwyciła mnie za noge i wciągnęła pod wodę , robiłyśmy do siebie różne głupie miny , jak zawsze .
Po chwili chłopcy również wskoczyli i zaczęłyśmy z nimi pływać i wygłupiać się .
- Harry , stań tutaj - otarłam twarz rękoma i spojrzałam na niego .
- Nie wiem po co , ale dla ciebie wszystko - powiedział i zaczął się śmiac .
- Taa taa , stawaj - zaczęłam się śmiac po czym wgramoliłam się na jego plecy i usiadłam na jego ramionach . - O taak , co za widok .
- Taa , ty se uważaj żebym cię nie puścił - powiedział i zaczął się śmiac .
- Pff , już sie boje - pstryknęłam go w nos i spojrzałam na Caroline - weź właź na Niall'a .
Carolina zrobiła to samo . Po chwili chwyciłyśmy się za ręce a a oni zrzucili nas z pleców i wylądowałyśmy w wodzie . Zaczęłyśmy się głośno śmiać . Wariowaliśmy tak jeszcze przez co najmniej godzinę .
- Zgłodniałem , a wy ? - Niall wykrzywił buźkę a my zaczęliśmy się śmiać .
- W sumie to ja też - wyszłam z basenu i usiadłam na rozłożonym leżaku .
- To co , chodźmy do tej restauracji na górze , a potem może jeszcze wrócimy - powiedział Niall . - Co wy na to ? - spytał .
- No dobra , to chodźmy , bo inaczej będzie tutaj ciągle narzekał - powiedziała Carolina i poszliśmy do restauracji . Każdy zamówił sobie frytki oprócz Niall'a , który oprócz frytek zamówił sobie jeszcze hamburgera i zapiekankę .

-------------------------------

CDN .
Niestety krótki ale ja sie musze zmywać do mamy do sklepu , ahh , życie . Hahahaha , miłego ! xx . ;*
~ Stylesowa . x
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (14) ›
 

 
Dobra na chwilę wróćmy do wczoraj , jeżeli chcecie wiedzieć co robiłam z Niallem . ; ) więc Gdy Dominica świetnie dogadywała się z Harrym , ja w tym czasie poszłam Do kuchni , zostawiłam ich wszystkich , i poszłam sobie po coś do picia , może i tam były różne sorki itp .. ale wolałam wodę . Gdy już byłam u nich w kuchni , sięgnęłam po szklankę i nalałam se wody , wypiłam trochę po czym mogłam spokojnie oddychnąć .. Po paru sekundach poczułam że ktoś położył ręce na moich biodrach , poczułam nieziemskie perfumy , i się odwróciłam..
- Niall . - lekko zaszokowana uśmiechnęłam się do niego.
- czemu poszłaś ...? - przybliżył się do mnie tak , że jego usta były 2 cm od moich ..
-chciałam się poprostu napić wody ..- odchyliłam się trochę ale on znowu się przybliżył ..
- a ja chce cię poprostu pocałować .. - uśmiechnął się lekko i musnął delikatnie moje usta.
- Nie niall .! nie możesz..- zrobiłam kilka kroków w tył i się odwróciłam do niego plecami.
- Dlaczego .? - Gdy już miałam iść , on złapał mnie za rękę i przyciągnął do siebie..
- Bo ja jestem czuła na punkcie chłopaków , jeżeli mnie pocałujesz a potem zostawisz to daruj sobie.. - podniosłam o pół tonu głos .. - jestem nieśmiała . - dodałam ..
- Nigdy , nie zostawił bym takiej dziewczyny.. - oparł mnie o ściane , i zaczął całować . naszę jezyki toczyły bitwę .. ale idealnie do siebie pasowały . Wziął mnie na ręcę , i szedł do swojego pokoju ... położył mnie na łóżku , i chciał rozbierać ale ja mu się nie dałam ..
- Niall nie , nie teraz .. - odepchnęłam go
- No weź ... - gładził moje policzki ..
- Horan nie , chodźmy do nich ..- wstałam z łóżka , i pociągnęłam go za rękę .. zeszliśmy na dół i poszliśmy do nich jakby nigdy nic ale Dominici już nie było . Lou powiedział że jest z hazzą w środku .. Była już 2.00 a my dalej siedzieliśmy , trochę było zimno więc horan to zauważył , przyniósł koc , kazał mi usiąść na jego kolanach , i przykrył nas .. nie upierałam się było mi dobrze .. gdy już dochodziła 3 poszłam do domu , pożegnałam się z nimi .. Niall odprowadził mnie pod drzwi , i złożył na moim policzku całusa.. ale ja się przekręciłam głowę , i pocałowaliśmy się w usta.. Jak już weszłam żuciłam się na kanapę i zasnęłam .. I tak minął mój dzień z Horanem ..

Wstałam rano , ubrałam się i uczesałam , siedziałam w kuchni robiłam śniadanie kiedy do domu weszła Dominica Cała zaspana .. powiedziałam jej żeby poszła się ogarnąć .. w tym czasie pisałam niallem , zaprosił mnie do kina więc się zgodziłam ... Przypomniałam se że Dzisiaj idziemy na zakupy .. cały dzień z nią .. ona tylko mnie rozumie .. Kupiłyśmy sobie fajne ciuchy .. gdy była już 20 .oo poszłam się ubrać .. jak skończyłam zeszłam na dół pokazałam się dominice .. powiedziałam że wychodzę .. ale nie chciałam żeby była sama , więc napisałam do hazzy żeby do niej przyszedł .. A ja w tym czasie bawiłam się dobrze z niallem , najpierw poszliśmy do kina seans trwał 2 godziny .. było o jakimś gościu co znalazł się jakimś cudem na innej planecie , to było śmiesznę .. Po kinie , poszliśmy Na dyskotekę .. Gdy już weszliśmy do środka , Poprosiłam Nialla żeby mi załatwił drinka , po długich przekonaniach zgodził się . najpierw był jeden , następnie 2 .. i tak dalej .. wkońcu poszliśmy tańczyć . niall opiekował się mną , nawet nie opił się tak dużo .. pod koniec piosenki jakaś babka się do niego zaczeła dowalać ...
- spadaj mała .. - odepchnęłam mnie od niego ..
- no chyba ty spadaj .. radze ci ..! spiepszaj .. - pociągnęłam nialla za rękę ..
Horan nawet nic jej nie powiedział więc zostawiłam go z tą babą , sorry to była solara .. ! cała pomarańczowa i ten makijaż .. podejrzewałam że z cyrku ją wypuścili.. gdy dopijałam już ostatniego drinka , rzuciłam okiem na nich i zobaczyłam jak się liżą , obrzydziło mnie . i też miałam łzy w oczach .. Podeszłam do niego i wyrwałam go z objęć tej laski ..
- przeprasza. - rzekł ..
- idziemy już .. - krzykłam ..
wyszliśmy i szliśmy całą drogę bez słowa , próbował mnie objąć ale mu nie pozwoliłam ..
- śpisz u mnie ..! - powiedziałam stanowczo ..
- ale z tobą ..
- niech ci świeci...
Jak już doszliśmy , Niall zaczął śpiewać .. a ja się z niego śmiałam , wszystko minęło .. Przecież on nie jest ze mną więc może robić co chce.
po cichu weszliśmy do moje pokoju .. Rozebrałam się i spałam w samej bieliźnie .. Niall spał w bokserkach .. Weszłam pod kołdrę a on mnie przytulił ..
- wiesz ja wcale nie jestem pijany .. - głaskał mnie po plecach
- wmawiaj se kochanie .- zaczęłam chichotać
- Kochanie .? - zrobił wielkie oczy ... - ty jesteś moim skarbem ..
- Oj tam oj tam , teraz mnie pocałuj .. - Zbliżył się i mnie pocałował , a nastepnie mocniej przytulił i tak zasneliśmy w objęciach ..



CDN
---------------
wiem Nic specialnego . ;p niestety następnym razem się bardziej przyłoże .. Sorry za błedy .. / ~horanowa . ; p
 

 
Godziny mijały , a my nadal byłyśmy u nich . Wreszcie wyjęłam telefon i zerknęłam na godzine . Była dokładnie 01.32 . Spojrzałam na chłopaków i powiedziałam :
- Ej , ja ide . Jakby Carolina wróciła powiedzcie że poszłam okay ? - uśmiechnęłam się do nich .
- Nie idź jeszcze - Harry podszedł do mnie i uśmiechnął się .
- Wiesz , chetnie bym została , ale jest już późno , jestem zmęczona , przeciez mieszkamy obok siebie , codziennie moge przychodzić jeśli tylko mnie zaprosicie - zasmiałam się i spojrzałam na niego .
- No tak , poczekaj chociaż na Caroline - złapał mnie za ręke i przybliżył do siebie .
- Zimno mi , chce iść - spojrzałam na niego błagalnym wzrokiem .
- To wejdziemy do środka - powiedział po czym pociągnął mnie lekko za sobą . Po chwili byliśmy już u niego .
- To nie zmienia faktu że jestem zmęczona - zaczęłam się śmiać .
- Oj no , przestań już , pooglądamy coś ? - spojrzał na mnie - jakiś horror , komedia romantyczna ?
- Zdecydowanie horror , idź mi z tymi romansami kurde - powiedziałam po czym zaczęliśmy się śmiać .
Harry włączył film i poszedł zrobić popcorn . Byłam zmęczona więc połozyłam się na kanapie i prawdopodobnie , zasnęłam .
Spałam , a Harry przykrył mnie kocem po czym wyłączył telewizor i poszedł do chłopaków . Nie wiem o której wróciła Carolina i gdzie była , ale byłam nieźle na nią wkurzona , ponieważ jak zwykle , nic a nic mi nie powiedziała .

* Następnego dnia *
Obudziłam się o 10.20 i ku mojemu zdziwieniu nie byłam w domu . Przeraziłam sie lekko i usiadłam , wtedy przypomniałam sobie , że jestem u chłopaków . Ulżyło mi trochę , wstałam i chciałam wychodzić , jednak przypomniałam sobie o Carolinie . Poszłam spytać chłopaków czy wróciła .. weszłam do kuchni , wszyscy tam siedzieli i jedli śniadanie .
- Smacznego - burknęłam i przeciagnęłam się ospale - chłopaki , Carolina wróciła ? - spytałam poprawiając swoją fryzurę . Znając życie wyglądałam jak potwór , zawsze rano tak mam .
- Wrócilismy coś około 2 nad ranem . Harry powiedział że śpisz więc kazała ci przekazać , z eona jest w domu i wgl - powiedział Niall i uśmiechnał się do mnie .
- Wygodnie sie spało ? - spytał Harry .
Spojrzałam na niego i uśmiechnełam się lekko .
- Oczywiście , a teraz do zobaczenia . Baaj - powiedziałam i wyszłam .
Poszłam do domu , Carolina już nie spała , a raczej przygotowywała śniadanie .
- Taak , mam ochote na herbatę z cytryną ! - uśmiechnęłąm się do niej .
- Idź się lepiej ogarnij najpierw - powiedziała do mnie , przypomniałam sobie jak wyglądam i pobiegłam na górę . Jednak zatrzymałam sie na schodach . Dzisiaj niebo było szare , było zimno , jak zazwyczaj w Londynie .
- A tak w ogóle , ślicznie dziś wyglądasz - krzyknęłam do niej - a wybieramy się gdzies , że sie tak ubrałaś ? - spytałam .
- Taak , nie pamiętasz ? - spytała zdziwiona - idziemy dzisiaj na zakupy do galerii , trzeba sobie coś kupic już nie ? - krzyknęła .
- A no tak , zastanawiałam sie po prostu , bo fajnie wyglądasz - krzyknęłam i poszłam na górę .
Carolina miała na sobie to : http://www.faslook.pl/collection/braz-i-czern-2/# . Wyglądała naprawdę ślicznie . Wzięłam prysznic , uczesałam sobie warkocza , pomalowałam się i założyłam to : http://www.faslook.pl/collection/-1366/ . Zeszłam na dół . Wypiłam herbatę i zjadłam śniadanie .
- Idziemy ? - spytała Carolina .
- Tak - odparłam po czym wyszłyśmy z domu .
Kupiłysmy sobie wieele rzeczy , do domu wróciłyśmy dopiero około 18 . Nie ma to jak dzień spędzony na zakupach z przyjaciółką . Nagle zadzwonił telefon do Caroliny .
- No odbierz - powiedziałam .
Do Caroliny zadzwonił Niall i spytał czy nie poszłaby z nim do kina na premierę nowego filmu . Carolina oczywiście sie zgodziła . Na kolację zrobiłyśmy sobie sałtkę gyros . Zjadłyśmy , była już dokładnie 20 .
- Na którą się z nim umówiłaś ? - spytałam .
- Na 21 . A która jest ? - spojrzała na mnie podpierając głowe i pijąc goracą czekoladę .
- No już 20 , idź sie ubierz - usmiechnęłam się do niej .
Carolina po 30 minutach zeszla ubrana w to : http://www.faslook.pl/collection/braz-14/# .
- I jak wyglądam ? - spytała obkręcając się .
- Jak zwykle cudownie ,a teraz idź i baw się dobrze - uśmiechnełam się do niej .
- Kurcze , a ty co będziesz robić ? - Carolina spojrzała na mnie .
- No jak to co , będe siedzieć w domu , o dokładnie tam - wskazałam na kanapę - i się nudzić - zaczęłam się śmiac .
- Ojj , zadzwon do Harry'ego niech tutaj przyjdzie .
- Nie trzeba , sama też dam sobie radę , prawda ? - uniosłam brew do góry po czym cmoknęłam ją w policzek i otworzyłam jej drzwi - no , baw się dobrze i nie martw się o mnie .
- Okay , ale jakbyś naprawdę nie miała co robić to dzwoń . - powiedziała po czym wyszła . Niall czekał juz na nią przed bramą .
Pomachałam mu po czym zamknęłam drzwi , przypomniałam sobie że nie przebrałam się jeszcze . Poniewaz było już późno a miałam siedziec w domu poszłam wziąc kąpiel . Założyłam na siebie to : http://www.faslook.pl/collection/letnie-wieczory/# . Siedziałam przed telewizorem jedząc popcorn i oglądając jakiś denny film . Nagle ktoś zadzwonił do drzwi , spojrzłam na zegarek , była dopiero 23.40 , otworzyłam drzwi mówiąc .
- Dlaczego tak wczesnie wrócił... - zobaczyłam , że w drzwiach stoi Harry z tym jego usmiechem .
- Moge ? - spytał i spojrzal się na mnie , widziałam że mierzy mnie od góry do dołu i od dołu do góry . Wiem , wyglądałam inaczej . Nie pomalowana , zwyczajnie ubrana i wgl. Ale nie przeszkadzało mi to , że widzi mnie w takim stanie . Skoro mnie lubi to chyba nie tylko za wygląd .
- Tak , proszę , wejdź - uśmiechnęłam się i odsunęłam się z przejścia - a co cie tu sprowadza ? - uniosłam brwi do góry .
- Carolina mnie prosiła żebym przyszedł , sam w ogóle miałem zamiar to zrobić . Mogłas przyjśc , po co sie nudzić ? - spojrzał na mnie .
- Oj , nie jest tak źle . - zaczęłam się śmiac i zamknęłam drzwi .
Poszliśmy do salonu i usiedliśmy obok siebie na kanapie .
- Co za płyta ? - spytałam wskazując na jego rekę w której ją trzymał .
- Film , strasznie fajny . Zobaczysz , spodoba ci się - uśmiechnął się do mnie .
- Okay , zrobimy sobie tacosy ? Umiem , będziemy się nimi zajadac a nie popcornem . No choodź . - pociągnęłam go za rękę i weszliśmy do kuchni .
Wyjęłam gotowe ciasto taco , do którego zrobiliśmy tylko farsz z pieczonego kurczaka itd. Włożyliśmy to jeszcze do mikrofali by się dokładnie odgrzało .
Usiadłam na kredens a Harry podszedł do mnie i uśmiechnął się .
- Chyba zacznę do as na obiad przychodzić , ty gotujesz ? - spytał patrząc się na mnie .
- Nie , nie tylko ja . Carolina również umie nieźle gotować . My tu nie lubimy korzystać z zamówionych dań wiesz - wystawiłam jezyk i zaczęłam się śmiać . Obok nas był jeszcze wczorajszy makaron ze spaghetti , Hazza wziął go do rak po czym wrzucił mi za bluzkę . Otworzyłam usta i spojrzałam na niego .
- Ty wiesz co ! Fuu .. nie przyjemne - krzyknęłam .
- Mogę wyjąć jeśli chcesz - Harry podszedł do mnie po czym zaczął mnie całować .
Odsunęłam go od siebie i spojrzałam na niego .
- Gdyby był za bluzką , tylko , to bym ci pozwoliła ale on trafił również za stanik . - zaczęłam się śmiac i wyjmować makaron .
- Oj no pomoge ci , nie trudź się sama - powiedział po czym podszedł i odchylił mi bluzkę - woow . - zrobił wielkie oczy .
Spojrzałam na niego i odepchnęłam .
- W ogóle ci nie pozwoliłam . - zmarszczyłam nos - i co " woow , cycków kurde nie widziałes ?! - uniosłam brwi do góry .
- Przepraszam , widziałem i nie złośc się na mnie . - powiedział po czym się przybliżył i przytulił mnie . Tak naprawdę to było słodkie , przestałam się już złościć i wyjęłam cały makaron .
- Ale wiesz , teraz ja musze sie odpłacić - powiedziałam i spojrzałam na niego .
- No dobra , dajesz - powiedział i odchylił sobie koszulke .
- No , czekaj - wzięłam makaron do ręki i zaczęłam się smiac , podeszłam do niego po czym odchyliłam jego spodnie i bokserki , wrzuciłam makaron i uciekłam z kuchni . - I co cymbałku , podoba sie ? - wykrzyczałam .
- Tak prosiaczku , pooodoba i to jeszcze jak , a teraz chodź mi to tu wyjmuj ! - zawołał śmiejąc się .
Weszłam do kuchni po czym połozyłam ręce na biodrach .
- Czy ty do mnie powiedziałes " prosiaczku " ? - zrobiłam wytrzeszcz .
- A czy ty do mnie powiedziałas cymbałku ? - podszedł do mnie . Górował nade mną i to jeszcze jak .
- No dobra dobra , faktycznie - przekręciłam oczami . - ale ty mógłbyś nie być taki wysoki ? Kurde musiałabym na szczudłach chodzić żeby ci w oczy popatrzeć - zaczęłam się śmiać .
- Okay okay , chodźmy już ogladac - powiedział po czym poszedł do salonu . Wzięłam tacosy i ruszyłam za nim .
Hazza właczył film który sie już zaczął , usiedlismy obok siebie jedząc . Minęła już dobra godzina , a film trwa drugie tyle , wzięłam telefon i napisałam do Caroliny " Hej , jak się bawisz ? ;* " . Po chwili odpisała " Jest super , a ty jak się bawisz ? " . I zaczęłyśmy ze sb pisac , ostatni mój sms do niej : " A o której wracacie ? " . Odpisała " Nie wiem , mamy zamiar iść jeszcze do jakiegoś klubu , na pewno wrócę , nie martw się . A teraz baw się dobrze z nim . Trzymaj się , baaay ;*;* " .
- Weź już odłóż ten telefon - Harry spojrzał na mnie po czym wziął mi telefon i włożył do swojej kieszonki .
- Chciałam odpisac Carolinie - zrobiłam smutną minę .
Hazza cmoknął mnie w nos i przytulił . Oglądneliśmy film do końca .
- Dziś śpie u ciebie - uśmiechnął się po czym wstał .
- Nie mam nic przeciwko , pod warunkiem , że nie będziesz świntuszył w łózku . Jasne ? - próbowałam być poważna jednak wybuchnęłam śmiechem .
Harry wziął prysznic i przyszedł do mn do pokoju .
- To ja śpie na ziemi ? - zrobił wielkie oczy .
- Miłes spać na ziemi , ale stwierdziłąm że mi zimno więc chodź tutaj , jeszcze niedawno dałabym wszystko , wszystko żeby położyć sie obok ciebie a patrz , teraz to ty chcesz spać u mnie , a ja nie prosze o to nawet . - usmiechnęłam się . Styles położył się obok mnie i przytulił do siebie . I tak zasnęliśmy , nie świntuszac ani nic .
Carolina wróciła dośc późno , ponieważ słyszalam otwierające sie drzwi . Prawdopodobnie Niall również śpi u nas , słyszałam jego śmiech . No nic , moż eoni również nie będa robić nic takiego . Kto wie , jeszcze pół nocy przed nami .

----------------------------------

CDN .

No tak , kolejny rozdział znowu pisze ja , poniewaz Horanowa podobno weny nie miała . Hahaha . ;** . No nic , miłego czytania życzymy . xd .
~ Stylesowa . x
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Z tej strony Horanowa .. ! Prezpraszam wszystkich że nie dodałam
dzisiaj rozdziału , poprostu nie dałam rady , Może mnie zrozumiecie .. Prosiłam Stylesową żeby mnie zastąpiła , ale.. no ale . tak czy owak , jak się z nią jutro dogadam to albo ja dodam Rozdział Albo ona .. !

Pozdro . .. ; * / ~horanowa . ;-)

#zw
 

 
Gdy Carolina poszła przejść się z Niall'em , ja zostałam z resztą chłopaków . Może powinnam się dobrze czuć , ale tak nie było , czułam się dziwnie . Może gdyby Carolina była ze mną , ale nie , ona jak zwykle sobie poszła . Harry jest naprawdę miły , cieszę się z takich sąsiadów . Liam , Zayn i Lou również ze mną rozmawiali .
- Ej , sory chłopaki ale ja już musze wracać , jutro mamy rozdanie dyplomów i musze się przygotować - spojrzałam na nich i uśmiechnęłam się delikatnie .
- Oczywiście , wpadniecie jeszcze kiedyś ? - spytał mnie Hazza . Iskierki pojawiły się w moich oczach , cieszyłam się , że w ogóle spytał .
- Z przyjemnościa - odpowiedziałam po czym przytuliłam każdego , gdy miałam wychodzić Harry chwycił mnie za nadgarstek i zatrzymał .
- Proszę - uśmiechnął się i wręczył mi małą karteczkę , chyba wiedziałam co będzie w środku , oczywiście numer telefonu .
Spojrzałam w jego zielone oczy .
- Dziekuję , na pewno niebawem się odezwę .. ale musze isć , dziękuję za wszystko , pa - powiedziałam po czym pomachałam ich i wyszłam .
Czekał w domu na Carolinę dobre półtorej godziny . Powiem że byłam zła , to ja byłam tą odpowiedzialną tak naprawdę , ale potrafiłam się dobrze bawić .
Gdy Carolina przyszła oglądnęłyśmy jakiś film . Po chwili jednak poczułam się senna , wzięłam szybki prysznic i poszłam spac , Carolina również .

* Następnego dnia *
Obudziłam się o 7.30 , ponieważ był ostatni dzień szkoły chciałam sie dobrze przygotować , w końcu skończyłyśmy liceum , wiem że pójde na studia , a co zrobi Carolina , hmm.. nie wiem jeszcze . A więc wstałam i poszłam sobie zrobić śniadanie . Gdy zjadłam poszłam wziąść prysznic , wymalowałam sie , uczesałam i założyłam to :
http://www.faslook.pl/collection/elegancko-61/ i wyszłam . Carolina jadła już śniadanie .
- Cześć , gotowa na odebranie dyplomów ukończenia liceum ? - uniosłam brwi i uśmiechnęłam się do niej - bo ja już doczekac się nie mogłam .
- Też , która godzina ? - spytała ziewając ospale - nie wyspałam się za bardzo - westchnęła .
- Tak to jest jak sie pół nocy myśli o chłopaku - zaczęłam się śmiac - jest już 8.10 - powiedziałam
- Aaaaa .. nie wyrobie się - krzyknęła i pobiegła do łazienki .
Posprzątałam za nią po śniadaniu , po 30 minutach Carolina ukazała się przed moimi oczami ubrana w to : http://www.faslook.pl/collection/mala-czarna-10/ .
- Jak ty ślicznie wyglądasz - westchnęłam i przeleciałam ją szybko wzrokiem .
- Mmm ... ty również - poruszała brwiami po czym złapała mnie za rękę . - Idziemy !
Tak więc wsiadłyśmy do samochodu Matt'a i ruszyłyśmy .
- Matt , pośpiesz się - wrzasnęłam , było dokładnie 5 minut do rozpoczęcia .
- Jasne maleńka - zasmiał się i przygazował - dobrze ?
- Nie pozwalaj sobie na zbyt wiele - spojrzałam na niego ozięble .
Carolina zaczęła się śmiac , na szczęście zdążyliśmy . Założyłyśmy stój absolwenta i czekałyśmy aż nasze nazwiska zostaną wymienione . Rozglądałam sie po sali . Każdego rodzic był , bliska rodzina , a ja i Carolina nie miałyśmy tutaj nikogo , zrobiło mi się smutno ale po chwili się ocknęłam , przeciez własnie mam odebrac dyplom , wakacje i samowolka .
- Carolina H. - usłyszałam .
- Teraz ty , idź ! - pchnęłam ją lekko i uśmiechnęłam się .
Rozglądnęłam się jeszcze raz i nie mogłam uwierzyć , na salę wchodził Harry i Niall z resztą . Zrobiłam tak wielki wytrzeszcz że Jack spytał sie co mi jest , jak zwykle go olałam . Gdy Carolina przyszła pokazałam jej a ta zaczęła skakać . Lou zauważył nas i zaczął nam machać . My również pomachałyśmy . Teraz wywołano mnie . Poszłam odebrałam i nie mogłam uwierzyć w to co się dzieje , byłam szczęśliwa że ukończyłam liceum . Gdy wszyscy odebraliśmy dyplomy nasze czapki zostały wyrzucone w powietrze . Wszyscy poszli do rodziców a my .. do chłopców .
- Co wy tu robicie ? - spytałam się nieźle zdziwiona .
- Jak to co , towarzyszymy wam , mówiłaś wczoraj , że jako jedyne będziecie bez rodziny na rozdaniu , więc nie jesteście same , macie nas - powiedział Liam .
Uśmiechnęłam się do niego , on jest taki słodki . Odruchowo go przytuliłam i staliśmy tak dosyć długą chwilę . Potem przytuliłam każdego a na końcu Harry'ego .
- Dziękuję że przyszedłeś - usłyszałam jak Carolina mówiła Niebieskookiemu .
Spojrzałam na Harry'ego .
- A ja dziękuję , że przyszliście - chyba nie wypadało podziękowac tylko jednemu , bo mimo wszystko przyszli w 5 .
- To co , uczcimy to jakoś , może jakas impreza wieczorem ? - spytał Zayn .
Zaczęłam się z Caroliną śmiac .
- Pod warunkiem że będziemy mogły się napić . - powiedziała Carolina a Hazza pogroził jej palcem .
- Jestescie jeszcze zbyt młode , no ale okay - spojrzałam na Carolinę po czym podeszłyśmy do siebie i przytuliłyśmy się nawzajem .
Zdjęłam strój , Carolina też i wyszłyśmy ze szkoły .
- To pójdziemy do klubu czy u nas w domu ? - spytał Niall .
- Nie wiem , jak chcecie - odezwała sie Carolina .
- No to u nas w domu - Niall zaczął się śmiać , a my z nim , ma zaraźliwy śmiech tak naprawdę .
Chłopcy odprowadzili nas do domu . Jednak powiedzieli że nie wejda na razie , może kiedy indziej . Nawet lepiej , bo w domu jest strasznie brudno , trzeba to niedługo ogarnąć .
- Idę się przebrać - powiedziała do mnie i pobiegła na górę . Ja również to zrobiłam , Carolina założyła to : http://www.faslook.pl/collection/modnyzestaw1-27/ a ja to : http://www.faslook.pl/collection/zestaw-na-lato/ .
- Dominica , gotujemy coś dzisiaj ? - spytała mnie Carolina i podeszła do mnie .
- Możemy , spaghetti ? - uniosłam brwi do góry i uśmiechnęłam sie .
- Może być - odparła po czym włączyła wode na makaron a ja zaczęłam przygotowywac sos . Po 30 minutach obiad był gotowy . Nałożyłyśmy sobie i usiadłyśmy do stołu .
- Smacznego - powiedziałyśmy do siebie i zaczęłyśmy jeść .
Gdy skończyłyśmy ja pomyłam naczynia a Carolina wysprzątała dom . Wreszcie było wszystko na swoim miejscu .
- Idę na taras , idziesz ze mną ? - spytałam Caroliny .
- Tak już idę , chcesz cole ?
- Taak , poprosze - odpowiedziałam i wyszłam na taras .
Gdy Carola przyszła usiadłyśmy , pijąc cole i rozmawiając na wiele różnych tematów . Chłopcy mieli taras na przeciwko nas , jednak nas nie zobaczyli . Niall grał na gitarze a oni śpiewali . Fajnie to wyglądało . Trzeba byc szczęściarzem żeby miec takich sąsiadów .
- Aww , Niall - wymruczala cicho Carolina .
- Taak , nie ma to jak Harry , te jego dołeczki i loki , musze dotknąć jego policzków . - zaczęłam się śmiac .
I wtedy chłopaki nas zauważyli .
- Przyjdziecie ? - spytał Niall krzycząc by móc go usłyszeć .
- Idziemy ? - spytała mnie cicho Carolina .
- Czemu by nie , IDZIEMY ! - krzyknęłam i poszłyśmy do nich , usiadłyśmy obok siebie .
- Zaśpiewac wam coś ? - spytał Hazza .
- O tak , more than this - wykrzyczała Carolina , wtedy wszyscy zaczęliśmy się śmiać .
Śpiewali tak ślicznie , i dla nas , rozumiecie , dla NAS . Dla zwykłych dziewczyn , ich fanek . Czułam się tak dobrze , wyjątkowo .
Nagle Harry złapał mnie za rękę i przyciągnął do siebie . Usiadłam na jego kolanach i spojrzałam na Carolinę robiąc wytrzeszcz a ona zatkała ręką usta .
- Może zamiast imprezy zrobimy sobie po prostu grilla ? - zaproponował liam - zaprosimy Danielle , Eleanor i Perrie , co wy na to ? - spojrzał na każdego po kolei .
- Niezły pomysł , no i jeszcze Josh'a ! - dodał Niall .
Poszłyśmy z Caroliną do domu by się przebrac poniewaz zrobiło się chłodno . Carolina założyła na siebie to : http://www.faslook.pl/collection/sweet-peepe/ , a ja po dłuugim namyśle to : http://www.faslook.pl/collection/z-jelonkiem-d/ . Gotowe poszłyśmy do nich ponownie .
Przywitałyśmy się z Josh'em , Carolina znowu rozmawiała z Niall'em , a ja na razie siedziałam sama i czekałam aż Harry do mnie podejdzie . Chciałam wiedziec , czy może mu sie podobam . I w końcu przyszedł , usiadł obok mnie , zaczęliśmy rozmawiać , on się uśmiechał a ja zachwycałam się jego dołeczkami . W pewnym momencie nachylił się nad mną ale ja się odsunęłam .
- Ejj , jak mnie pocałujesz to już się ode mnie nie uwolnisz - odwróciłam sie żeby zobaczyć co robi Carolina , ale jej nie było , Niall'a też nie . Nie wiedziałam gdzie poszli , co robia i gdzie . Wkurzyłam się trochę , ale starałam się dobrze bawić .
- No to sie nie uwolnie - uśmiechnął się po czym przyciągnął mnie do siebie i zaczął mnie całować . Całując go wplątałam ręce w jego loki i zaczęłam sie nimi bawic . Pocałunek trwał z jakąs minute , dopóki nie przerwał nam Lou i nie usiadł pomiędzy nami . Położył ręce na naszych ramionach i przyjrzał się nam .
- No dzieci , skoro jestem tutaj najstarszy muszę wam coś powiedzieć . Po pierwsze Harry , wszystko w swoim czasie , pamiętaj że ona ma dopiero 17 lat a po drugie pasujecie do siebie więc macie moje pozwolenie by być razem . - powiedział Lou po czym wstał i poszedł .
Oboje wybuchnęliśmy gromkim śmiechem . W końcu dołączyliśmy do reszty . Ja poznałam dobrze Perrie , Danielle i Eleanor a Carolina gdzies tam była z Niall'em , kto wie co robili ? . Może niedługo się dowiem .

~ Stylesowa . x
------------------------------------

CDN .
Chyba długi będzie , hahahaha . xd . No nic .
Obyście nie zrezygnowali poniewaz jest długi , tylko przeczytajcie . ^^
  • awatar Zboczuszka16: ŁAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAŁ ! ;O . MOJEMU WUJLOWI CO JEST ŁYSY CZUPRYNKA STANEŁA Z ZACHWYTU ! ZAJEBISTE . XD / ŁYSOL . X
  • awatar Tajaa ♥: wow, masz talent... :) super!
  • awatar Raz $ię żyje!: Halo! Czekam cały dzień na ciąg dalszy !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (21) ›
 

 
- Ostatnia szansa , rozumiesz - krzyknęła i poszłyśmy jeszcze raz , i kto otworszył drzwi , drzwi otworzył Harry .. Stałyśmy wryte do ziemi .. no do schodów..
- czeeeść .. - krzyknął uradowany . - ale my się nie odezwałyśmy , Otwarłyśmy buzię z wrażenia. Spojrzałam na Dominice z nie dowieżeniem ..
- dziewczyny .? - Styles pomachał nam przed oczami..
- ty.. ! - skierowałam palcem na tego gościa .. - Nienawidzę cię .. ! - żuciłam sucho i zaczęłam się śmiać , chwilę potem dołączyła do mnie Dominica..
- Cześć Harry , sorry głupio wyszło , bo on przyszedł i nam powiedział że jesteście naszymi nowymi sąsiadami ale my nie wieżyłyśmy i . - Dominica zaczeła mu opowiadać co się stało a ja rozglądałam się dookoła i szukałam nialla ..
- może wejdziecie.? - zaproponował Hazza i otworzył drzwi szerzej .. Ja spojrzałam na Domnice Widział jej iskierki w oczach ..
- tak . - odpowiedziałyśmy jednocześnie.
Weszłyśmy do Bardzo dużego domu , rozglądałam się dookoła..
- chłopaki mamy gośći .. ! - Harry zaprosił nas do salonu .- proszę usiądzcie .. - pokazał ręką na kanape ..
nagle do salonu wparowało reszte chłopaków , jak zobaczyłam nialla miałam ochotę żucić mu się na szyje.. ale się opanowałam..
- cześć . - spojrzałam na Nialla i się usmiechłam ..
- czesć .. ! - odpowiedział ..
Popatrzyłam na Dominice z uśmiechem na twarzy , ona wiedziała co chce zrobić .. znamy się od lat ..
- To więc jesteście naszymi nowymi sądiadkami .? - Mulat spojrzał na nas i wystawił zęby
- no chyba wy jesteście naszymi nowy Sąsiadami .. - zaczęłam się śmiać ..
- My mieszkamy tu już od 2 lat . - dodała dominica
- uuum , słodko .. - styles przeczesał swoje zacne loki
- dobra czuje się trochę głupio .. - podniosłam się z kanapy i popatrzyłam na chłopaków..
- no my też .. - parschnął lou ..
- Dobra , czeba się lepiej poznać co nie .? więc na ile tu jesteście .? - Domnica zaczeła pogawędkę z chłopakami , a ja usiadłam se pod scianą i złapałam się za głowę . To sen , To sen .. ! - mówiłam do siebie..
- to nie jest sen.. - odwróciłam się , i zobaczyłam jak Horan siada koło mnie ..
- no ale przecież jesteś ty , i oni , i gadamy .. uszczypnij mnie ..
- a może los tak chciał ..? - Horan przybliżył się i śturchnął mnie lekko w ramię ..
- no nie wiem . nie wiem . - zaczełam się śmiać ..
- przynajmniej mamy rok dla siebie .. - spojrzał na mnie a ja utonełam w jego oczach
- dla siebie , to smiesznie brzmi .. - przeczesałam włosy.
- a może pójdziemy się przejść ...? - usmiechnął się , a ja zobaczyłam jego aparat , podkreślał jego urode..
- mmm , z chęcią . - stałam z podłogi ..
Dominica , świetnie dogadywała się z harrym .. nie chciałam im przeszkadzać więc powoli się wymknęłam .. czekałam jak Niall do mnie dojdzie ... Jak już przyszedł , wybraliśmy się na lody .. A potem poszliśmy na jakąś ławkę ..
- ładnie tu . - lizałam loda
- dlatego że ty tu jesteś ...
- a weź . jestem brzydka , i wgl , farbuję se włosy na brązowo ..
- we wszystkich kolorach ci pięknie ..
- weź , bo się zarumienie .. mogę sie ciebie o coś zapytać .? - spojrzałam w jego niebieskie tęczówki ..
- pytaj ..
- a więc , znowu to pytanie - zaśmiałam się . - dlaczego spiewałeś dla mnie tą solówkę .. - odwruciłam wzrok żeby uniknąć mary ,
- Bo . może to będzie śmiesznie brzmieć ale , jak na ciebie spojrzałem to wydawałaś się inna.. taka całkiem inna.. - dotknął mój policzek ..
- jestem normalna..
- jesteś inna .. - pocałował mnie w policzek .
-oj no dobra , dobra.. wracamy .?
- tak ..
staliśmy i szliśmy w stronę jego domu , przecież tam jest Dominica.. Całą drogę świetnie się dogadywałam z Niebieskookim.. Gdy weszliśmy Harry powiedział że Dominica poszła do domu , trochę się martwiłam . bo zacznie na mnie krzyczeć .. pożegnałam się z Harrym i Niallem i resztą . i poszłam do domu..
- jestem słońce .. ! - krzykłam
- no nareszcie . ! młoda panno ja sie o ciebie bałam . - wyjechała na mnie
- przepraszam . - zaczełam się śmiać .. a ona mnie przytuliła...
- seans filmowy .? - poruszałam brwiami
- tak .. ! - krzykła ..
Poszliśmy po popcorn . oglądałyśmy jakieś romantyki i się śmiałyśmy .. Po 23 .. poszłam spać ...! cały czas myślałam o tym że Niall Horan jest moim sąsiadem .
zapowiada się piękny rok

CDN
------------
wiem do dupy . tak jakoś . Stylesowa pisze lepiej ; * Pozdro ~horanowa . #załamka
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Tak jak Carolina Niall'a , ja zostawiłam sobie Harry'ego na sam koniec . Z każdym zamieniłam co najmniej jedno słówko . To było piękne . I właśnie przyszła pora bym również pogadała z Harry'm . Czułam się niesamowicie , podarowałam mu figurkę kotka , skoro ma na ich punkcie obsesję , tak jakby .
- Jak podpisać ? - spytał i spojrzał na mnie . Właśnie wtedy mogłam zobaczyć jego oczy na żywo i spojrzeć prosto w nie , z wrażenia zamurowało mnie .
- Przepraszam , żyjesz ?
- O tak tak , to ja przepraszam , po prostu sie zagapiłam . Em , dla Dony ..
- Ok , proszę .
- Ojej , dziękuję !
- A , i dziękuję za kotka , jest śliczny . - powiedział a ja sie uśmiechnęłam .
- Tak wiem , przyjaciółka pomagała mi go wybrać .
I własnie wtedy skierowałam wzrok na Carolinę , dalej rozmawiała z Niebieskookim i śmiała się .
- Mam nadzieję , że jeszcze sie kiedyś zobaczymy - powiedziałam do Harry'ego po czym przytuliłam go a Lou zrobił nam zdjecie .
- Miejmy taką nadzieję
Uśmiechnęłam sie i podeszłam do Caroliny .
- Idziemy ? - spytałam jej
- Poczekaj chwilkę Słooonko - przeciągnęła samogłoski , widac że była naprawdę szczęsliwa . Stałam z boku i przysłuchiwałam się ich rozmowie , mimo że nie jest to zbyt grzeczne , ale i tak rozmawiali zbyt głośno by ich nie slyszec .
- Dlaczego patrzyłeś się na mnie śpiewając solówkę " More Than This" ? - Carolina patrzyła się na Niall'a i nie przestawała uśmiechać .
- Bo mnie oczarowalaś , podobają mi sie blondynki , a ty .. poraziłas mnie
- tak tak , jasne . - odparła - a teraz serio !
- po prostu oczy stanęły mi na tobie , nie dałem ich odlepić .
- hahahaha , tak tak - i znowu oboje zaczęli się śmiać
- Carolina , JUŻ ?
- Przepraszam , ale muszę iśc , nie mozna w spokoju pogadac - widac że specjalnie uniosła ton głosu .
wyszłyśmy stamtąd , obie szczęśliwe .

* Następnego dnia *
Budzik zadzwonił o 8.00 , jak zazwyczaj , dzisiaj jest ostatni dzień szkoły a jutro rozdanie dyplomów i samowolka , nalezy nam się . Wstałam i z entuzjazmem wbiegłam do pokoju Caroliny i wskoczyłam na jej łózko .
- Wstaawaj spichu ! - krzyknęłam klęcząc nad nią okrakiem i łaskocząc ja po brzuchu .
- Ejj , weź , ja chce spać - przekręciła się i przykryła głowę poduszką .
- Jaki spioch , nie to nie , ale spóźnisz sie do szkoły , ' piękna ' . - zeszłam z jej łózka i poszlam wziąć szybki prysznic . Gdy skończyłam poszłam do garderoby i założyłam to : http://www.faslook.pl/collection/do-szkoly-25/ . Uczesałam niechlujnego koka i zrobiłam lekki makijaż . Gdy wyszłam Carolina baraszkowała w kuchni .
- Zrobie sniadanie a ty idź sie ogarnąć - powiedziałam i uśmiechnęłam się do niej .
- Mhm .
Przygotowałam jajecznicę , akurat wtedy Carolina wyłoniła sie z garderoby ubrana w to : http://www.faslook.pl/collection/wygodnie-i-stylowo-zestaw-125/ .
- Woow , to dla Matt'a ? - szturchnęłam ją .
- Weź sie odwal , to tylko przyjaciel - Carolina nie lubiła kiedy tak do niej mówiłam .
- Tak tak , własnie tak na was patrzymy .
- Patrzycie ? - Carolina była zdziwiona .
- No tak , my w klasie nie ? - zaczęłam sie śmiac i wzięłam się za jedzenie . Gdy zjadłyśmy spakowałyśmy torby i poszłyśmy do szkoły . Dzień zleciał szybko pomimo 7 godzin lekcyjnych . Gdy wracałyśmy do domu , byłyśmy nieco zdziwione gdyż ktoś koło nas wykupił właśnie duży apartament , no nareszcie może jacyś normalni sąsiedzi .
- Myślisz że będa jacyś ładni chłopcy ? - dźgnęła mnie Carolina .
- miejmy taką nadzieje , a w innym razie płaczmy - westchnęłam .
Poszłyśmy do domu i przygotowałyśmy sobie obiad , słońce przygrzewało więc poszłyśmy się przebrać , ja złożyłam to : http://www.faslook.pl/collection/-1817/ , a Carolina to : http://www.faslook.pl/collection/klaudja11-14/ .
Nagle ktoś zadzwonił do drzwi .
- Otworzee - krzyknęłam i pobiegłam otworzyć . - Eeem , znamy się ? Znaczy cześć .. - uśmiechnęłam się a po chwili Carolina była tuż obok mnie .
- No czeeśc cześc - dodała .
- Nie znamy , i cześć . Chcę wam powiedzieć , ze od dzisiaj będziecie miec sąsiadów , sa nimi chłopcy z zespołu One Direction , więc tyle co chciałem wam powiedziec .
Odruchowo spojrzałyśmy z Caroliną na siebie i wybuchłyśmy głośnym śmiechem .
- Jaja se robisz człowieku czy co ? - spytałam i zrobiłam mine wtf .
- Taa , nie z nami takie gierki kochany , ojj nie - powiedziała i zamknęła facetowi drzwi przed nosem .
- Doobra jestes - powiedziałam i przybiłam jej piątkę . Nagle gościu znowu zadzwonił do drzwi .
- Czego do jasnej cholery ?! - otworzyłam mu znowu drzwi .
- Nie wierzycie ? to idzcie tam ...
- Dobra , ale jeśli kłąmiesz to oberwiesz - dodała Carolina po czym pociągnęła mnie za rękę i poszłyśmy tam .
Zadzwoniłyśmy na dzwonek i czekałyśmy aż ktoś w końcu nam je otworzy .
- Oberwie gościu .. - powiedziała Carolina i zaczęła się poprawiać . Nagle ktoś przekręcił klucze z drzwiach i otworzył je .
- No widzisz facet żar..
- Przepraszamy panią , chciałyśmy tylko coś sprawdzic - powiedziałam i pociągnęłam Carole za sobą - jaki kretyn .
- No dokładnie .
- I co ? - spytał .
- I gówno , jakas facetka a nie .. odsuń sie człowieku bo mi niebo zasłaniasz - krzyknęłam wkurzona .
- To chodzcie ze mną - dodał szybko .
- Ostatnia szansa , rozumiesz - krzyknęła i poszłyśmy jeszcze raz , i kto otworszył drzwi , drzwi otworzył/a ..

~ Stylesowa . x

--------------------------------

CDN .
Hahaha , jakie dno , wgl nie wiem co pisać , beznadzieja . Karola piszesz kolejny . ^^ . Wykaż się znowu , krytykę zostawcie sobie dla mnie . . xd . ;*
  • awatar Ciasteczka <3: Odlot :D
  • awatar Hug Me †: Przeczytałam wszystkie juz wczoraj ale nie miałam czasu by pokomentować więc zrobie to dzisiaj . Zajebsity ! Masz dziewczyno talent ;)
  • awatar Zboczuszka16: NO JAKIE DNO ? JAKIE ?? . ZAJEBISTY NO . KURDE , PRZECZYTAŁAM KIEDYŚ A DZIŚ KOMENTUJE . HAHAHA . ;************
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
Cześć słońce . - weszłam do domu tak jak zawsze , czyli bez chumoru . Odłożyłam kluczę na Szafce , ściągłam buty i poszłam do kuchni.. Nalałam sobie soku do szklanki i zaczełam go pić , ale po chwili usłyszałam Krzyk Dominici..Pobiegłam szybko do salonu i zobaczyłam , jak ta blondynka skacze po sofie
- Em dominica.? co ci jest .? - spojrzałam na nią z lekkim uśmiechem na twarzy
- No popatrz , no popatrz . ! - wymachiwała mi jakimiś kartkami przed nosem
- Co to .? - chwyciłam ją za nadgarstek i wyciągłam jej z rąk " to coś "
- Bilety na Koncert One direction . - zaczeła krzyczeć jak szalona , i skakać po wszystkim co sie dało..
- aha. - rzuciłam sucho ..
Dominica , spojrzała na mnie . z niedowierzeniem . przyłożyła mi rękę do czoła
- o boże ty masz gorączkę , jesteś chora... ! - zrobiła przestraszoną minę
- ha ha bardzo śmieszne . ! nie jestem chora . ! - parschłam
- To dlaczego się nie cieszysz .? nie skaczesz tak jak ja .? - stanęłam przedemną ..
- Bo jestem zmęczona. ! - usiadłam na kanapie..
- Dziewczyno mamy bilety , okazuj trochę szcześcia , i także Bilety Vip .! błagam nie zjeb tego . ! - usiadła koło mnie i przewróciła oczami
- uśmiechłam się a po chwili zaczełam skakać i piszczeć .. ! - no wkońcu poznam mojego idola.. - krzykłam .. Kiedy ten koncert .? - wyszczeżyłam ząbki.
- Jutro , o 15.20.. ! - Dominica usiadła na podłodzę .
- Cieszę się , cholernie się ciesze.. ! O kurde już 20 .? łał . nie wiem jak ty ale ja jestem zmęczona idę spac . - podniosłam torbę i skierowałam się do schodów ..! zaczęłam wymachiwać tyłkiem ..
- hahahah kocham cię , śpij dobrze ... !

* Następny dzień *
Jak zawsze co rano , Budzik zaczał dzwonić , była 8.00 Czyli musimy się ubrać i iśc do szkoły .. Dzisiaj obydwie mamy na 9 . i kończymy o 14. 00
Poszłam do łazienki , więłam szybki prysznic . lekko się pomalowałam , i wyprostowałam włosy... Nadszedł czas na Strój . podeszłam do garderoby i ubrałam to (http://www.faslook.pl/collection/modnyzestaw1-47/) spakowałam torbę z książkami i wyszłam z pokoju , Dominica już się tłukła na dole .. Gdy już weszłam do Kuchni , zobaczyła Dominice która obzera się płatkami ..
- ładnie wyglądasz. ! - podeszłam do lodówki i wyciągłam mleko
A no Dominica była ubrana w to (http://www.faslook.pl/collection/-428/ )
- a no dziękuję ty też .. !
- to jak . dzisiaj koncert .. - Nasypałam se płatek do Miski i mleka , i zaczełam jeść
- tak . ciesze się ..- wstała z krzesła i kierowała sie w strone zlewu..
- ja też . wkońcu zobacze i dotkne Nialla . - zamarzyłam się
- Oj tam Oj tam .. A ja dotknę Hazze i jego bujnych loków..
- Dobra dobra, ale pamiętaj musimy się zachowywać normalnie a nie jak psychiczne fanki.. - uśmiechnęłam się , i odłożyłam miske do zlewu ..
Wzięłam torbę i kierowałam się już do wyjścia . czekałam jeszcze na Dominice , jak już doszła . zamknęłam drzwi. i wsiadłyśmy do taxi .. Po 15 minutach byłyśmy już w szkole . Nasi znajomi przywitali nas i razem z nimi weszliśmy do sali..
Ja poszłam do ostatniej ławki siedziałam z Matte'm moim Przyjacielem.. Poprostu świetnie się dogadujemy .. Dominica siedzi z Jakiem . Jej niby " nie chłopakiem " wiem że on się w niej buja , ale ona tego nie odwzajemnia , tylko się kolegują .. Znaczy dla niej to tylko tyle a nie wiem co se Jak wymyślił.. Po 5 godzinach nauki , zjawiłyśmy się w domu .. Musiałyśmy sie szykować na Koncert ..
- nie wiem co ubrać .. ! - podeszłam do Dominici i sie do niej przytuliłam .
- we wszystkim ci ładnie.. - posłała mi swoję przeprażające spojrzenie..
Wkońcu zdecydowałam że ubiore (http://www.faslook.pl/collection/-1762/ )
natomiast Dominica Ubrała (http://www.faslook.pl/collection/-1832/ ) i wyglądała w tym pięknie . jak już byłyśmy gotowe .. wyszłyśmy , i pod domem czekało juz taxi , Dominica sprawdzała chyba ze 6 razy czy wzieła wszystko . bilety i wejśćiówki .. Po 3o minutach już byliśmy, Było dużo , sory Bardzo dużo fanek , które krzyczały a inne śpiewały
- łał , dobrze że ja taka nie jestem . - parschłam śmiechem
- ehe , zobaczymy .. -Dominica się zaśmiała ..
weszłyśmy na więlką sale , do rozpoczecia było jescze 5 minut. Nie zgadniecie byłyśmy w pierwszym rzedzie... Chciałam wyciągnąć telefon ale nagle zgasło światło po kilku sekundach sie zaswieciło i dostrzegłyśmy na scenie naszych Idoli..
ja i Dominica Stałyśmy wryte do ziemi.. Nie mogłam oderwać oczu on Niebieskookiego.. Stałam i się uśmiechałam . to samo robiła Domnica.. Moje serce zaczeło bić szybko .. przez cały koncert nie odrywałam od niego wzroku , czasami on się na mnie patrzył .. Nadeszła Piosenka " More than this " nasza ulubiona..
Gdy nadeszła jego Solówka.. Horan przybliżył się bliżej nas i jak spiewał , patrzył się w moje zielone oczy... Uśmiechałam się do niego ..
- On dla ciebie solówke zaśpiewał . - śturchła mnie Dominica
- Przesadzasz . dla każdej .. - opuściłam głowę . ale tak naprawde sie cieszyłam ..
Po 4 godzinach Nadszedł czas Żeby iść do nich , Stanełyśmy na samym końcu żeby pobyć wiecej czasu z nimi .. Nadeszła nasza kolej pokolej Robiłam se zdjecia z nimi
Najpierw był :
-Zayn
- Liam
- Louis
- Harry
- Niall
Moje nogi zrobiły się jak z waty .. podeszłam do niego przytuliłam go i ustawiliśmy się do zdęcia.. byłam w niebo wzięta. Dominica wręczyła Harremu Figurę Kota , a ja podziekowałam niallowi za solówkę ..

~Horanowa
Dziękuję . następny rozdział pisze Stylesowa . xd *.* #idespacnareszcie
 

 
czasss na Bohaterów . mam już wszystko wybrane , jupii /;D
więc ..

bohaterki .. *.-

Po lewej ( czerwona bluzka ) - Dominica
Wiek : 17 lat
szkoła: Liceum
Wzrost: 169 cm
Zespół : One direction , taka normalna fanka
idol : hazza
mieszka : w londynie z Caroliną

Po prawej ( w czarnym ) - Carolina
Wiek : 17 lat
szkoła: Liceum
Wzrost: 171cm
Zespół : One direction , fanka , ale nie psychiczna
idol : Niall nazywanym ( niebieskookim )
mieszka : w londynie z Dominicą .

Bohaterowie..:


Zayn ♥- zajęty
Louis ♥ - zajęty
Liam ♥ - zajęty
Niall ♥ - wolny
Harry ♥ - wolny


~horanowa *.*

Ps. Pierwszy rozdział napisze w nocy więc rano już będzie ;P #pisanierozdziału
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
To nie jest nasz pierwszy blog jakby co , więc nie trzeba nam nic doradzać ok , bo zdarza sie to często ^.* . A więc , będziemy pisac opowiadanie o 1D , obie . Mam nadzieję że będziecie wpadać , czytać i że będzie się wam podobać . . Na to liczymy najbardziej . Dajcie nam szansę się wykazać , i nie krytykujcie bez podstawnie , bo takie słowa bez zapoznania się z nami i z naszym blogiem sa jak słowa rzucone w wiatr . Nikomu nie potrzebne . ♥ . Nas nie złamiecie . :> . No , więc tyle , powinien pierwszy rozdział pojawić się dzisiaj , a napisze go Karola . ^.* . Dziękuję .
~ Stylesowa . x